Nowy temat Lista tematów


Temat:

ANOREKSJA



BlueChick

30 lipca 2010, 13:11 (List #21)

To czym jest ta choroba wiedzą najlepiej te osoby, które miały, bądź mają z nią do czynienia. Niektórzy sie w porę opamiętają i chcą pomocy, a innie nie. Anoreksja kojarzy się wszystkim z wychudzeniem, ale to jest tylko skutek jeśli się w porę nie otrząśnie. Jak już się w to wpadło, to cięzko wyjść i mogą być nawroty. Czesto anoreksja przeplata się z bulimią, kompulsami. Osoby postronne mogą mówic i naciskać, aby więcej jeść, lecz chora czuje lęk przed przybraniem na wadze. Normalnym ludziom może wydać się to dziwne, ale dla takiej osoby taki przymus jedzenia może się nawet skończyć samobójstwem, lub bulimią. Ogólna depresja i poczucie beznadziejności. Wszystko przez to, że próbowało sie odchudzać na własną rękę, w jak najszybszym czasie. Każdy ma inny powód , który go pociągnął w te bagno. Nie obejdzie się bez psychologa, ale to trzeba głównie stoczyć walkę ze sobą. Na swoim przykładzie powiem, że boję się jeść więcej, bo wiem, że metabolizm sobie zjechałam. To powoduje strach, że przytyję. Jednak postanowiłam zwiększać tygodniowo bilans kaloryczny, nie rezygnując przy tymz  aktywności. Oczywiście produkty wybieram zdrowe, przynajmniej się staram, a nie przetworzone, lub bomby kaloryczne. Mogę tylko potwierdzić, że nierozważne odchudzanie to głupota i często wpędza w tego typu choroby. Pozdrawiam

Momosshi

Dołączył: 2010-02-23

Miasto: Słupsk

Listów: 244

30 lipca 2010, 13:38 (List #22)
Sama choruję od bardzo długiego już czasu, leczę się,
psycholodzy akurat mi nie pomagają. Czasem jest tak , że na 2 minuty czuję się dobrze we własnym ciele i mówię sobie
"a co tam! przecież ja mogę sobie na to pozwolić, mogę to zjeść, i tak jestem chuda" a za kolejne minuty moja chora strona się na mnie "wydziera" , mówi mi jaką jestem świnią, po co w ogóle jem, przecież wyglądam ochydnie.
Dobrze jest jeśli chory ma przy sobie kogoś, kto jest łagodny, przysiądzie, wytłumaczy i pocieszy. Agresją tym bardziej nic nikt nie zdziała i wsadzaniem głowy chorego w talerz.
Do takich osób trzeba mieć cierpliwość. Ja, cieszę się , że mam mamę i siostrę, które razem ze mną walczą o moje zdrowie.

Jednak najgorsze jest to , że jak w miare podleczy się już ciało, to nie znaczy , że osoba jest już zdrowa.
Najtrudniej wyleczyć jest psychikę. O to się walczy latami..a może nawet do końca życia.

Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

baletnica90

Dołączył: 2009-03-07

Miasto: Słubice

Listów: 632

31 lipca 2010, 00:29 (List #23)
ja chorowalam na anoreksje. jadlam 500kCal dziennie, bylam stale głodna, rozdrażniona, było mi zimno, ba! umieralam z zimna... wygladalam jak kosciotrup. Ojciec targal mnie po lekarzach, straszyl szpitalem. wazyl mnie itp. zdarzalo sie, ze czasami w srodku nocy budzil mnie i kazal stawac na wage, a potem krzyczal.. .balam sie przytyc... ale tak sie wyglodzilam, ze pozniej przyszly kompulsy/.. przytylam i to duzo... teraz wygladam jaK slon....
Postanowienie wakacyjne: utrzymać sylwetkę!
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

Niekochanaa

Dołączył: 2010-06-12

Miasto: Katowice

Listów: 268

31 lipca 2010, 20:17 (List #24)
Anoreksja wszystkim kojarzy sie z wychudzonym człowieczkiem który nie chce jesć i koniec. Taki stereotyp. Ale prawda jest taka ze anoreksje może mieć osoba która nie ma niedowagi. Anoreksje czy bulimie ma sie w swoim rozumie, ona cały czas jest z nami.
Ja mam tak że nie umiem ocenic racjonalnie swojego wyglądu. Ostatnio pokazałam koleżance zdjecie z jakaś otyłą i to bardzo kobietą i mówie ze ja jestem taka jak ona chyba, ta mi mówi ze smiechem zwariowałaś , nie zartuj sobie super babeczka jesteś tylko ze ja mówiłam to na serio.... Patrze w lustro i nie widze różnicy gdy ważyłam 107kg i teraz...
Widze toczącego się słonia. Potrafie patrzec na sebie i płakać... Przyjaciółka ostatnio też mi mówi Justyna opamietaj sie , tak nie można.
Pewnie ze nie można ale co ja poradze na to co mam w głowie ? Gdy zjem za duzo i mam tlko okazje to ide to zwrócic, robiąc to żałuje i to strasznie , kiedys będąc grubsza byłam radosna, ktoś mi powiedział żejestem gruba odpowiadałam : Tak ? nie wiedziałam, dzięki za info , teraz gdy mi ktos powie że jestem większa czy okrąglejsza mam ochotę się rozryczeć... Ograniczam sobie jedzenie , rozpisuje, wszystko licze i waże . Teraz postanowiłam jeść bardziej normalnie do 1000kcal. Wiem ze to dużo ale nie chce zniszczyc sobie zdrowia doszczętnie. Starczy że moje nerwy i psychika są juz na wykończeniu...
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

LadyShirley

Dołączył: 2010-06-09

Miasto: -

Listów: 1759

1 sierpnia 2010, 09:56 (List #25)

pandamonium1980 -" Robi miejsce na świecie dla innych, może mądrzejszych. W końcu bez selekcji naturalnej byłoby nas jeszcze więcej. "

To tym sposobem powinno się również pozwalać umrzeć chorym noworodkom i nie leczyć ich. Bo po co? Zajmują miejsce innym, zdrowym.

 

Niestety, nie będąc specjalistą ani nie mając tej choroby o anoreksji nie można powiedzieć prawie nic. Dlatego niektóre wypowiedzi w tym temacie są po prostu żałosne.

Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

Niekochanaa

Dołączył: 2010-06-12

Miasto: Katowice

Listów: 268

1 sierpnia 2010, 11:08 (List #26)
Ja też nie zgadzam sie z tą wypowiedzia o zrobieniu miejsca dla ludzi mądrzejszych. To czyli kazdego chorego człowieka należy zabić bo po co leczyć...
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel
 

Najpopularniejsze słowa kluczowe na forum.