1 kwietnia 2010, 00:01
(List #23)
Tak, ale te "dmuchane gówienka" objętościowo wychodza lepiej( w sensie ze 100 gramowa paczka jest duzo większa, niz chipsów ziemniaczanych). Ja tam za chipsami nie przepadałam nigdy, kiedys nawet lubiłam ziemniaki w postaci frytków, ale już nie jadłam ich chyba z rok i jakoś mnie nie ciągnie. Ale moją obsesją są lody- ok. 0,5 litra tygodnowo, a w lecie jeszcze więcej :)