czy mogłabym się do Was przyłączyć? Potraktuję to chyba jako formę wsparcia, ponieważ postanowiłam przestać jeść słodycze, i już nie jadłam przez 2-3 tyg., ale teraz się rozchorowałam, siedzę w domu no i mam więcej czasu
Skutkuje to oczywiście podjadaniem, na szczęście już nie tyle co jeszcze np. w grudniu, ale i tak... Nie wiem, jak się zmotywować