11 marca 2010, 22:39
(List #56531)
Witajcie, dołączyłam do Was dziś, choć śledzę forum od ponad tygodnia. Jestem 11 dzień na diecie i zostanę z Wami do jej ukończenia, które powinno mieć miejsce w lipcu. No to przegadamy :) Ważę dziś 83-4 kg, czyli za mna juz 2-3 kg w dół.Wzrost 173. Mam okropną wagę, stare to i nie tak dokładne jak bym chciała. Doświadczenie w dietach mam niewielkie, choć całe życie się odchudzam. Stosowałam głównie głodzenie się i różne warianty tejże metody. 6 lat temu udało mi się schudnąć ok 10-13 kg głodząć sie przez ponad miesiąc.jo-jo zrobiło swoje. Powróciłam do wyjściowej wagi.
Zaczynam jutro II fazę.5/5. Czuję się po prostu świetnie, po ubraniach, szczególnie spodniach, widzę, że chudnę:)Kurcze przeczytałam, ze 4 dnia mogą pojawić się zaparcia, ja mam je od kilku dni. W toalecie poza siusiu nie byłam od wczoraj. Co można na to poradzić? Wydaje mi się, ze problemy z wypróżnianiem mogą być spowodowane tym, ze je się białko, które jest całkowicie przyswajane, więc organizm nie ma się w zasadzie czego pozbywać...mimo wszystko denerwuje mnie to trochę.
Pozdrawiam!!!! i czytam Was dalej!
Postanowienie wakacyjne:
no to ostatnie 3kg