17 sierpnia 2010, 23:55 (List #341)

pipsztoki jedne chude;P nie jańczeć mi tu niewiasty;P Summer jest juz od 1,5tyg in da home i zagląda tu nieśmiało,ale to nie jets na  nią;P;/ czytajcie n apielgrzymce schudła do 61kg;) a obecnie waży 66 albo już nawet 67kg;/ zaszły u mnie DUZE zmiany - ameriycanin startował do mnie jak wiecie (lub nie iwecie;P) jedna moja przyjaciółka uświadomiła sobie,że jednak do niego cos czuje i wiadomo wybrał ją;) bo on w niej od dawna sie kochała tylko,że jak ona mu powiedziała jeszcze w czerwcu ze nie ma szans wogole to on chciał sprobowac ze mna ,bo wiedział ze mi na nim zalezy, wspierałam go gdy ona go olewała (a ciagneło sie to od stycznia) i no....zreszta co było a nie jest nie pisze sie w rejestr;) po pielgrzymce dopadła mi eobojetnosc co do wygladu ii temu teraz czuje si efatalnie;/ ale stwierdziłam,że moje zycie nei może krecić się tylko wokół jedzenia, a odkad jestem na vitali ( listopad zeszłego roku- pierwsze konto, bo to jest moje drugie;P ) to tak jest;/ tyje i chudne! zbyt duzo  upadków zaliczam tu;/ temu chciałam sie z wami pożegnac;** ciezko mi was zostawiac bo strasznie was lubie wy moje walczące,plotkujące i wspierające sie lasencje;* ja jednak chce zmienić swoje życie i czasem trzeba zaczac od małych kroczków byznaleźć harmonie i sens życia;D eh...dlugo sie wahałam,ale czas zacząć zyciem swoim,a nie innych...zabrać się za  swoje marzenia, a nie to czego oczekuja ode mnie inni...oczywiście,że dalej marze o schudnięciu, ale musze to inaczej rozegrać;) no że chce halo robić, ale MUSIAŁAM się pożegnac noOo....jak co to gg 3941576 (przeważnie na niewidoku;P ) jakbyście chciały pogadać albo cokolwiek tam innego;)

 osiągać  mi swoje cele wagowe i tez uciekać;P zwalniac miejsce innym kobity;P hahahah

ah...pipsztoki jedne!!!! adijos  (czy jakoś tak xD )...ciaoOo bambinos;**

                      nie bójcie się spełniać swoich marzen!!!

summer kisses;*;*;*;*;*****