Nowy temat Lista tematów


Temat:

Mam 50 KG do zrzucenia...



mamuskachudnie

Dołączył: 2010-06-08

Miasto: Polska

Listów: 2600

1 lutego 2012, 22:36 (List #23931)
heheh.....cena jak z kosmosu ...nie dla zywkłego zjadacza chleba ...ja tam wole swój rower ....a efekt bedzie taki sam jak zepne tyłek 

florka18

Dołączył: 2008-02-25

Miasto: Far Far Away

Listów: 1394

1 lutego 2012, 23:13 (List #23932)

madzia masz racje.

a jeszcze ciekawe jest ze musisz sie zalogowac zeby zobaczyc cene i trzeba podac adres .

a wogole to sie usmialam, bo wybrac trzeba bylo czy sie mieszka w polsce czy za granica wiec wybralam za granica ale kodu angielskiego nie przyjmuje tylko w formacie polskim he he

 

sorki za male ;litery ale pisze jeda reka bo mala na mnie spi

Pasek wagi

florka18

Dołączył: 2008-02-25

Miasto: Far Far Away

Listów: 1394

1 lutego 2012, 23:17 (List #23933)
jutro sie wybieram na basen a mala podrzucam do psiapsiolki. bede miala godzinke tylko dla siebie. dobrze mi to zrobi na glowe, bo mometami jest ciezko. dzis mala znowu miala kolkei plakala a ja razem z nia z bezsilnosci. mam nadzieje ze z koncem tego miesiaca skoncza sie tez u niej te kolki zupelnie, juz teraz sa rzadziej ale  ciagle niestety jeszcze sa.
Pasek wagi

mamuskachudnie

Dołączył: 2010-06-08

Miasto: Polska

Listów: 2600

1 lutego 2012, 23:37 (List #23934)
ja ziute pchałam do wanny z ciepła woda ...przechodziło .....

florka18

Dołączył: 2008-02-25

Miasto: Far Far Away

Listów: 1394

2 lutego 2012, 16:41 (List #23935)
Madzia, mojej najlepiej pomaga termoforek. Wanne lubi ale bez kolki he he he
Pasek wagi

florka18

Dołączył: 2008-02-25

Miasto: Far Far Away

Listów: 1394

5 lutego 2012, 22:55 (List #23936)
ehh i znowu cisza
Pasek wagi

beti110278

Dołączył: 2007-01-25

Miasto: Wrocław

Listów: 1657

6 lutego 2012, 22:31 (List #23937)

cześć dziewczynki!

żeby nie było, że znów znikłam... czasem nawet zdarza mi się zajrzeć i coś zerknąć. Ogólnie szał! jak nie pracowałam to nie pracowałam, a teraz... dziś zaczęłam MARATON! ciągnę 3 tygodnie bez 1 wolnego dnia i choć z jednej strony się cieszę, bo wiadomo- kasa, to z drugiej... boję się strasznie... czy ja dam radę to uciągnąć... zobaczymy!

w tej chwili niczego nie obiecam! będę wpadać w miarę wolnej chwili, ale nic bardziej regularnie... trzymajcie się laseczki w te okrutne mrozy cieplutko!

florka18

Dołączył: 2008-02-25

Miasto: Far Far Away

Listów: 1394

7 lutego 2012, 17:53 Edytowane przez florka18 7 lutego 2012, 17:57 (List #23938)

Beti a jak tam dietka? Widze ze u ciebie super idzie.

U mie cholerka znowu ciezko. W tym tygodniu tylko 0,2 kg w dol :-( a ruchu mam sporo: spacerki i bylam raz na basenie, musze chyba mocniej przyskromnic bo przyjelam zasade "mniej zrec" ale jem wszystko a moze to nie wystarcza ehh  Nie mam niestety czasu na gotowanie, wiec maz mi przygotowuje zupki i obiadki jak ma wolne na pare nastepnych dni. Stara sie mi gotowac warzywka i nie tlusto, ze slodyczami i pieczywem tez uwazam, choc zdarza mi sie tam cos chapnac, ale naprawde w kontrolowanych ilosciach.

Pasek wagi

beti110278

Dołączył: 2007-01-25

Miasto: Wrocław

Listów: 1657

7 lutego 2012, 23:03 (List #23939)

dobry wieczór!

zrobiłam wczoraj po napisaniu tutaj posta baaaardzo długi i szczegółowy wpis do pamiętnika... który mi się w chwili dodawania skasował

byłam tak zła, że natychmiast zamknęłam kompa i poszłam spać!

a tak w skrócie to powiem tyle: nic się n tą chwilę u mnie dietowo nie dzieje- znaczy diety brak! a dlaczego? ano dlatego, że 31 stycznia wstałam rano do pracy i było mi tak zimno w kości, że szok! termoetr pod pachę i ... 34,7- okrutnie się przeraziłam i ostawiłam na czas mrozów i dietę i wodę... nie zamierzam zrujnować zdrowia... doczytałam w necie, że to może być od zbyt małej ilości kalorii dostarczanej do organizmu i zbyt dużej ilości wody. Teraz pijam sporo herbat- przede wszystkim owocowych i wyluzowałam z dietą. jak miną mrozy wracam z powrotem! ajeszcze tyle powiem, że jednak zdecydowałam się zamówić tuniki w bon prixie. ale żeby mieć do czego dążyć to w rozm 44. może powiecie, że jestem naiwna, może szalona, ale ja je wzięłam z myślą o lecie a w planach mam właśnie taki rozmiar!!! i schudnę, żeby nie wiem co!!!

beti110278

Dołączył: 2007-01-25

Miasto: Wrocław

Listów: 1657

7 lutego 2012, 23:09 (List #23940)
i jeszcze Ci Kasiu powiem, że ja na swoim MŻ jem białe pieczywo! nie jem tylko ziemniaków i makaron w niewielkiej ilości... na niedzielny obiad do 2 dania zazwyczaj gotowane w rosole udko, bo lubię bardzo, ale fakt, że i często schabowy panierowany - tyle, że z piersi kurczaka! no i raczej bezsłodyczy- tyle, że to dla mnie żaden problem...
 

Najpopularniejsze słowa kluczowe na forum.