jak mnie wkurza ograniczanie się do jednego typu sylwetki... zwłaszcza na podstawie jedynie talii i bioder. owszem, wyszła mi klepsydra, którą faktycznie jestem. Ale jeśli porównamy mnie i dziewczynę o tej samej talii i biodrach, ale za to z niewielkim biustem no to jak? no nijak.
Trinny & Susannah - tyle powiem. A tymi beznadziejnymi kalkulatorami nie radzę się sugerować.