Temat: Woda w płucach

ptysia76

25 września 2009, 08:38 (List #1)
Mój teść jest bardzo chory,ma zaawansowaną cukrzycę a na dodatek trafił do szpitala i tam odkryto,że ma wodę gdzieś koło płuc.Co dzień ją ściągają ale ona gromadzi się nadal nie wiadomo skąd(lekarze na pewno wiedzą ale nic nie mówią) Spotkałyście się kiedyś z takim przypadkiem? Może słyszał ktoś coś? Czy on odejdzie....

NieLubieKminku

25 września 2009, 09:01 (List #2)
Ptysia bardzo Ci współczuję. Najrozsądniej zapytać lekarzy. jako rodzina macie prawo wiedzieć co dolega teściowi. Woda w płucach pojawia się gdy sa problemy z sercem , układem krążenia a te znów pojawiają się w przypadku cukrzycy.

notblonde

Dołączył: 2009-08-20

Miasto: Poznań

Listów: 9

25 września 2009, 09:02 (List #3)
Woda w płucach to tak naprawde przesącz tkankowy. Zbiera się on w płucach (dokładniej w pęcherzykach płucnych) kiedy dochodzi do niewydolności lewej komory serca. Objawami są duszność i wykrztuszana pienista wydzielina. Jeśli powodem jest niewydolność serca to się ją leczy. To jest główna przyczyna tego objawu (bo jest to właśnie objaw). Czasem wystarczy podawanie diuretyków (leków moczopędnych) ale to też zależy od przyczyny. Najwazniejsze, ze Twoj tesc jest w szpitalu, bo tam ma calodobowy monitoring stanu zdrowia.
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

ptysia76

25 września 2009, 09:04 (List #4)
Tylko,że lekarze nabrali wody ale w usta....Boję się że jest źle i dlatego milczą.Pobrali jakiś wycinek i kazują czekać...wiecie jak niewiedza i czekanie jest straszne.Teściowa lata z kopertami,szaleje a My bezradni...

mroowa49

25 września 2009, 09:08 (List #5)
Mój tata miał, ale skąd i dlaczego to lekarze nie raczyli wyjaśnić, jak to w Polsce. O samej chorobie nie mogę Ci za wiele napisać, tylko, że wyleczyli go z tego. To jest poważna sprawa, ale nie stanowi zagrożenia dla życia. Tak że głowa do góry , będzie dobrze.

ptysia76

25 września 2009, 09:11 (List #6)
Och,zawsze to jakaś pociecha....na dodatek ma bardzo wysoki cukier.Trzeba czekać,ale jak długo???

mroowa49

25 września 2009, 09:24 (List #7)
"Woda w płucach to tak naprawde przesącz tkankowy. Zbiera się on w płucach (dokładniej w pęcherzykach płucnych) kiedy dochodzi do niewydolności lewej komory serca. Objawami są duszność i wykrztuszana pienista wydzielina. Jeśli powodem jest niewydolność serca to się ją leczy. To jest główna przyczyna tego objawu (bo jest to właśnie objaw). Czasem wystarczy podawanie diuretyków (leków moczopędnych) ale to też zależy od przyczyny. Najwazniejsze, ze Twoj tesc jest w szpitalu, bo tam ma calodobowy monitoring stanu zdrowia."
 
Zgadza się, tata miał problemy z sercem i układem krążenia. Tylko dlaczego ja się tego dowiaduję teraz na vitalii, a nie wtedy od lekarza, który leczył ojca, q....?! PAN LEKARZ, jak pytałam co się dzieje, to mnie pogonił, że za dużo amerykańskich filmów o lekarzach się naoglądałam!
notblonde Dzięki za wyjaśnienie :)

onaaaaa

25 września 2009, 09:30 Edytowane przez onaaaaa 25 września 2009, 09:30 (List #8)
Moja babcia..po wylewie...dostala wody w plucach- niby bardzo czeste po wylewie....i neistety na to umarla po tygodniu:((  niby mozna bylo sciagnac ta wode, ale to by jej dalo tylko dodatkowo pare dni ale do teog ost chwile w szpitalu....

dysia26

Dołączył: 2007-10-09

Miasto: Jasło

Listów: 952

25 września 2009, 10:06 (List #9)
Woda oblewająca płuca to bardzo poważna choroba. Dajcie lekarzą dziłać i myślcie pozytywnie. Woda się zbiera gdy krązenie w organizmie jest bardzo słabe.
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

ptysia76

25 września 2009, 11:21 (List #10)
Po prostu sama nie wiem.My nic nie poradzimy:(