Temat: Bóle łydek

melancholia

Dołączył: 2005-12-06

Miasto: Warszawa

Listów: 111

3 marca 2008, 10:30 (List #1)
Witam was serdecznie!
Chciałabym sie was poradzić w pewnej kwestii związanej z łydkami.
Mianowicie od jakiegoś już czasu nawiedzają mnie bóle łydek.
To jest takie uczucie jak by mi ktoś położył coś bardzo cięzkiego na nogach albo jak by je coś rozsadzało od środka.
To takie dziwne uczucie rwania...szczególnie uciążliwe w nocy...po prostu nie można zasnać, bo co chwile trzeba zmienić pozycje nóg, żeby bolało mniej.. i do tego dochodzi taki dziwny i uciążliwy ucisk po kolanami..Qrcze czy ktoś z was miał coś podobnego? Co z tym zrobić - ma ktoś jakiś pomysł?
Pozdrawiam
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

halwaya

3 marca 2008, 11:22 (List #2)
może ten artykuł Ci coś powie..
link

halwaya

3 marca 2008, 11:23 (List #3)
źle coś wkleiło...

wkleje za to całą treść artykułu..
Dzień dobry!

Od dłuższego czasu mam silne bóle łydek. Nie pamiętam kiedy się zaczęły. Od października są na tyle uciążliwe, że nie mogę sobie z nimi poradzić. Jako dziecko bardzo szybko rosłam i często nocą płakałam z powodu bólu. Lekarze twierdzili, że po prostu rosnę. Obecnie ból przypomina bóle mięśni przy grypie bądź przed miesiączką. Bolą mnie całe łydki i boli mnie w okolicy stawu skokowego, nie jestem w stanie określić, czy są to tylko mięśnie, czy kości też. Miesiąc temu pojawiły się też skurcze. Miałam robione podstawowe badania: morfologię, poziom elektrolitów. Badania początkowo wykazały niedokrwistość i niedobór magnezu. Było to w listopadzie, bo kolejne badania wyszły prawidłowo - przyjmowałam żelazo, nadal biorę magnez. Lekarze cały czas mnie zwodzą i lekceważą problem. Do jakiego specjalisty powinnam się zwrócić? Kasia z Wrocławia, lat 22

Bóle i kurcze w nogach to dość częsta dolegliwość, na którą uskarżają się pacjenci. Najczęściej przyczyną są zaburzenia elektrolitowe, a dolegliwości ustępują po skutecznej suplementacji magnezu, wapnia i potasu (wszystkich trzech, a w zimie przydają się tabletki wapń + magnez + witamina D3). Najlepiej i najzdrowiej jest przyjmować preparaty wielowitaminowe z minerałami, z małą stosunkowo dawką "wszystkiego", ale za to 2-3 miesiące. Bo zanim organizm odbuduje zapasy trochę czasu mija, a jeśli nie ma stanu ostrych niedoborów, to nie warto przeciążać się wysokimi dawkami. [To nie dotyczy stwierdzonych niedoborów konkretnych czynników.] Proszę zwrócić uwagę na to, że jeśli jakiegoś czynnika nie ma, to musi po temu istnieć przyczyna. Często jest to niedobór składników wynikający z diety - albo z powodu odchudzania, albo braku jakiejś grupy produktów, wynikającego z kolei z preferencji żywieniowych, albo z powodu nieprawidłowego (dla zachowania wartości odżywczych) sposobu przygotowania potraw. Przykład? Ano weźmy sałatki. Jeśli przygotowuje Pani sałatkę z marchewki w domu, tuż przed podaniem (lub niewiele wcześniej), to można przyjąć, że wszystkie cenne składniki zawarte w niej trafią na pani talerz. Jeśli kupuje Pani tę sałatkę w sklepie, to najprawdopodobniej nie ma już ona nawet połowy tego, co zawierać powinna. Przyczyny to: rozdrobnienie surowca sprzyjające utracie wartości odżywczej, kontakt z powietrzem (nawet w zamkniętym opakowaniu, przecież marchewka w pudełku nie jest ubita, tylko luźno włożona i powietrze ma dostęp do każdego kęsa), światło. I zjada Pani surówkę, przekonana o tym, że właśnie zjadła pani porcję zdrowia, a tu... klapa :( O tym należy pamiętać i zjadać wszystkiego w nadmiarze - oczywiście poza cukrami prostymi i tłuszczami. To może być jeden z powodów nieskuteczności dotychczasowej terapii - po prostu jeszcze nie odbudowała Pani wszystkich braków. Ale... Przyczyna dolegliwości może być całkiem inna i ja bym odwiedziła ortopedę. Nic nie wiem o Pani stylu życia, wysiłkach jakie pani podejmuje, obuwiu noszonym na co dzień. A to też mogą być przyczyny dolegliwości.


melancholia

Dołączył: 2005-12-06

Miasto: Warszawa

Listów: 111

3 marca 2008, 13:35 (List #4)
halwaya dziękuje za ten tekt.
Qrcze tylko, że wydaje mi się, że u mnie nie wynika to z niedoboru wapnia czy magnezu - bo to akurat na bieżąco uzupełniam. Pytanie tylko co z tym w takim razie zrobić - musze się chyba wybrać do docka
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

PaganPoetry

Listów: 8

3 marca 2008, 13:50 (List #5)
A może to z przetrenowania?
Pasek wagi

melancholia

Dołączył: 2005-12-06

Miasto: Warszawa

Listów: 111

3 marca 2008, 13:57 (List #6)
Oj właśnie nie:) Bardzo bym chciała żeby tak było - ale póki co włączył mi się leń;)
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

PaganPoetry

Listów: 8

3 marca 2008, 14:34 (List #7)
Hm, cóż, specjalistką nie jestem, więc radzę się po prostu udać do lekarza - tak będzie najłatwiej :)
Pasek wagi

Olutek88

3 marca 2008, 15:13 (List #8)
ojj ja też wczoraj nie mogłam zasnąć tak mnie łydki bolały ;(
dzisiaj zjesztą i to całkiem niedawno też... ale może za mało się wczoraj rozgrzałam przed ćwiczeniami ;) więc narazie się tym nie martwie :)

izulekheh

3 marca 2008, 15:39 (List #9)
To są skurcze łydek :) Też to czasami miewam. Dowiedziałam się że to od niedoboru magnezu. Dlatego też teraz regularnie zażywam magnez i bóle póki co mnie nie gnębią :)

wb1987

Dołączył: 2006-08-30

Miasto: Far Far Away

Listów: 7178

3 marca 2008, 15:54 (List #10)
ja mialam swego czasu okropne skurcze i tiki, drzala mi powieka np. Od jakiegos czasu biore magnez, tabletki do rozpuszczenia w wodzie, wychodzi pyszny napoj i efekty sa widoczne:) powieka juz prawie nie drga, a od tygodnia nie zlapal mnie zaden skurcz:)