Witaj Grażynko, Ty to masz pięknie tam gdzie mieszkasz. Przyroda bardzo obfita i jest gdzie oko zawiesić. Helenko, ja się niedawno dowiedziała,ze mój Filip nie od kotów a od kotek tak obrywa. To w ramach euforii erotycznej. Bo ja nie wiedziałam że kotki to teraz pozycje na plecach przyjmują.No to drapią po głowie. Za starych czasów nie było to możliwe. Popatrz jak ten świat się zmienia
Jak widać nie tylko my, ludzie lubimy odmiany czasem w tej dziedzinie, a może tych facetów których widzę czasem poturbowanych też spotkała " nagroda " za zmianę pozycji ?
Moja była kotka Zuzia i te panienki przed bramą przyjmują właśnie taką pozycję a mój biedny Filipek dostaje pazurami po pysku.Nie mogę zrozumieć dlaczego on to lubi. Dobranoc Helenko. Życzę miłych snów we właściwej pozycji. Ja też idę odpocząć więc wszystkim mówię dobranoc.