Nowy temat Lista tematów


Temat:

Ryczące czterdziestki i nie tylko, part 9 .



mariolkag

Dołączył: 2005-11-15

Miasto: Gorzów Wielkopolski

Listów: 2131

1 grudnia 2005, 09:39 (List #1)
Dzien dobry, cześć i czołem, pytacie skąd się wziąłem......??? :hot:
Postanowienie noworoczne: Aby do wiosny :)
Pasek wagi

illuminori

1 grudnia 2005, 09:41 (List #2)
to ja bede liczyc czas, a potem wyjdzie kalkulacja jakie jest natezenie przeplywu listow:smiley14:

tomasia

1 grudnia 2005, 09:42 (List #3)
No ładnie przywitałam się w 8 a tu już 9 :angry:
Więc jeszcze raz dzień dobry, a po szczegóły proszę się cofnąc do 8 :smiley14:

bri75

Dołączył: 2005-11-22

Miasto: Warszawa

Listów: 278

1 grudnia 2005, 09:46 (List #4)
Skoro już dostałam oficjalne zaproszenie :hot: to się stawiam. Dzień dobry!
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

Anita

1 grudnia 2005, 09:52 (List #5)
Tomasia - chyba startujemy z tego samogo progu i zmierzamy do takiej samej mety:) Ale ja nie wiem co zrobic zeby miec taki suwak jak Wy i zeby porzadnie wziasc sie do roboty z dobra dietka:) Trzeba kupic diete Vitalia? I czy ona jest naprawde pomocna?

megka

1 grudnia 2005, 09:57 (List #6)
HEJ :))))) JA ZARAZ ZMYKAM- WPADLAM TYLKO SIE PRZYWITAC (ups... sorki za caps...) Moze pozniej uda mi sie popisac troche (hehe... popisac :smilie5: toz ja sie popisuje caly czas :hot:) Milego dnia dziewczynki!

tomasia

1 grudnia 2005, 10:02 (List #7)
Anita! pamiętnik sobie załóż :hot:

to nic nie kosztuje - tylko trzeba sobie założyć profil :smiley14:

Ja np. nie mam wykupionej vitaliowej dietki :smilie5:
Dalej!! dołącz do nas :smiley15:

Anita

1 grudnia 2005, 10:09 (List #8)
Dzieki Tomasia! sprobuje tak zrobic. A jezeli chodzi o dietke, to widze ze jednak chudniesz:)))) i przekroczylas juz dla mnie magoiczna liczbe 80!!! Bardzo ciezko jest mi ja przekroczyc:( Jaka diete stosujesz?

Eliza

1 grudnia 2005, 10:14 (List #9)
Hej Dziewczynki!!! Ale pedzicie.Od wczoraj rano nie zaglądalam do was i prosze,prosze-juz 9odcinek.Zaraz popatrze sobie co u Was slychac.:smilie5:

tomasia

1 grudnia 2005, 10:32 (List #10)
Anita żadnej konkretnej !!
po prostu przestałam żreć:smiley12:
zaczynam dzień od dużej ilości picia: woda, sok grepefruitowy, herbata ziołowa i za kilkanaście minut OBOWIĄZKOWO śniadanie. Właśnie jestem w trakcie :smilie5:
a sorki najpierw gimnastyka:hot: u mnie to kilka minut: 50 brzuszków, tyle samo rowerków, minutę napinania pośladków :smiley14: i troszkę rozciągania.
W pracy piję dużo herbatki ziołowej, czasem kawę i to zawsze ze śmietanką ale słodzik zamiast cukru. No i mam zawsze ze sobą jakiś owoc albo jogurt, żeby oprzeć się pokusie bułek w bufecie :angry: po powrocie do domu obiad - na co mam ochote, w rozsądnych ilościach, potem kawa i mała słodycz (nie mogę żyć bez słodyczy :smilie5:)
wszystko przed 17. Potem już tylko piję i czasem jakiś owoc. No i na dobranoc druga seria tych wszystkich brzuszków... Waga spada bardzo wolno, ale spada i mam nadzieję, że tym razem uniknę czychającego na nas wszystkie jo-jo
pozdrawiam i życzę powodzenia :smiley14:
 

Najpopularniejsze słowa kluczowe na forum.