jesc normalnie, duzo cwiczyc.
i CIERPLIWOSC!!!
poczytajcie sobie watki typu "waga ani drgnie, czy waga stanela...
dokladnie nie pamietam, ale dziewczyny pisaly, ze waga stala nawet z 5 tygodni. takze spokojnie, w koncu ryszy.
musi miec szanse przestawic sie z tlustych nieograniczonych potraw na zdrowe ograniczone jedzonko.
nie od razu Krakow zbudowali.
mi tez stala, skakala ciut, ale jak patrze na zapiski (mierze sie i waze co tydzien, czasem czesciej), to spada sukcesywnie, chociaz na co dzien tego nie widze.
trzymam kciuki