26 listopada 2005, 12:29
(List #2)
No to mamy czarty odcinek. A potem jakis nawiedzony scenarzysta rozpisze to na sceny i bedziemy miec np; "Odchudz@anie w sieci". Dobry pomysl, nie?
Przypadkowo odkrylam pyszne sniadanko:
Jedno kiwi, jedna mandarynka, jedna suszona sliwka, pokroic, wrzucic do miseczki, zalac jogurtem Bio-suszona sliwka. A na to jedna lyzeczka otrebow. Pysznosci. calosc ok. 200 kalorii. Pieknie pachnie, syte itd...
Przed sniadankiem pedalkowalam sporo, wiec zadowolona jestem. Spalilam sniadanie, zanim je zjadlam:)) Zaczynam moj dzien dobroci dla siebie. Zaraz wejde do sauny, potem zimny prysznic i inne takie. Trzymajcie sie Dziewuszki i nie grzeszcie, zeby potem w poniedzialek narzekania nie bylo:smilie5: