13 listopada 2005, 07:38
(List #10)
:cool:ja schudlam z 74 do 54 i trzymam...podstawowym błedem przy odchudzaniu jest to że najlepiej to by bylo gdybyśmy były chude już na 2 dzień... ale tak sie nie da... trzeba sie wyluzować i założyć sobie że owszem będe szczupła za jakieś pólroku może...mi się tyle zeszło ze zrzucaniem. Należy poprostu nie przekraczać 1300 kcal dziennie. Czyli rada 1 zainwestować w elektroniczną wagę kuchenną i dobre tabele kalorii. Ja jem wszystko na co mam ochotę. w odpowiednich ilościach. A te 1300 to naprawdę dużo. podstawa to warzywa i chude ryby...a pomiędzy zjem nawet czekoladę:))) no głowa do góry nie nalezy się załamywać. trzeba sobie tylko uzmyslowić że to nie będzie odrazu:) a motywacją niech beda fajne ciuszki jakie szczupla osoba może sobie kupić:))) jakieś 1,5 roku temu weszłam do sklepu i spodobal mi się ciuch... wziełam największy i był za mąly... sprzedawczyni powiedziała mi że większych już nie szyją:) niedawno w tym samym sklepie mierzyłam ciuch... wziełam najmniejszy.. a pani mi powiedziała że niestety jest za duzy a oni mniejszych już nie maja:)))