17 lutego 2006, 15:16
(List #5)
Jeśli chcesz zwiększać ilość dostarczanych kalorii i pokonac bulimię, to po co się odchudzasz? Nie pisz o niezrozumieniu bo rozumiem Cię doskonale, sama chorowałam 3 lata na anoreksję, potem bulimię. To jest moje pierwsze odchudzanie po zaleczeniu. Najpierw musiałam trochę przytyć, oswoić się z myślą, że ciało nie jest najważniejsze. Teraz odchudzam się jedząc po 1500-1700 kcal i jestem dumna, że tyle jem (potrafiłam albo nie jeść nic, albo pochłaniać po 5000 kcal). Może też potrzebujesz okresu przejściowego, bez odchudzania się i obsesyjnego myślenia o ciele. To pomaga, uwierz mi.