WSZYSTKIE NASTOLATKI!

Wszystkie nastolatki, mające wspólny cel, chętne do wzajemnego wspierania się i konstruktywnego motywowania, łączmy się :)

 

Nowy temat Lista tematów


Temat:

Dieta a rodzice


luboniana

Zdjęcie użytkownika

Dołączył: 2011-07-23 22:57:31

Miasto: Poznań

Listów: 23

Napisano 9 miesięcy temu

(List #31)

Ja jestem kolejną gruszką... chociaż  według mnie odrobinę to się u mnie miija z prawdą.

szafranowa

Dołączył: 2011-08-27 14:01:02

Miasto: Dolina Muminków

Listów: 6

Napisano 9 miesięcy temu

(List #32)

Ja jestem klepsydrą, ale jakąś taką niewydarzoną c:
Moi nie wiedzą - ale zawsze byłam niejadek, więc skubanie ich nie przeraża. Tylko tata się śmieje, że jestem ortorektyczką, jak 20 minut oglądam tabele wartości odżywczych na puszce z groszkiem :d

studniowka93

Zdjęcie użytkownika

Dołączył: 2011-08-22 15:58:02

Miasto: Białystok

Listów: 3

Napisano 9 miesięcy temu

(List #33)

nie ;p

Asia056

Zdjęcie użytkownika

Dołączył: 2011-08-27 21:34:44

Miasto: Stargard Szczeciński

Listów: 4

Napisano 9 miesięcy temu

(List #34)

Moi wiedzą,ze się ograniczam. Moja mama zawsze powtarza,że mogę jeść normalnie,tylko muszę biegać i nie jeść żadnych słodyczy. A kupuje sobie,bratu i tacie.I wtedy ja muszę się powstrzymywać,a to jest trudne.Każda z nas to wie.;p Z jednej strony mnie wspierają,a z drugiej tylko utrudniają;/ mam wrażenie,że nam gruszką jest trudniej schudnąć. Też macie takie wrażenie?

zuzannaanna

Zdjęcie użytkownika

Dołączył: 2010-05-14 18:15:40

Miasto: Warszawa

Listów: 151

Napisano 9 miesięcy temu

(List #35)

moi wiedzą, bo chodzę do dietetyczki. nawet się cieszą bo przez to gotuję i bardzo dobre rzeczy haha.

a ja właśnie mam pojęcia jaki mam typ sylwetki:< ramiona i cycki w normie, dość krótka i wąska talia, wysoko dość szerokie biodra, uda takie pośrednio, nie duże ale jestem tancerką wiec mieśnie -.- i szczupłe łydki. eh, jak macie jakieś pojęcie to dajcie znać;)

Pasek wagi

Blaancaa

Zdjęcie użytkownika

Dołączył: 2011-10-16 09:28:54

Miasto: Poznań

Listów: 4

Napisano 7 miesięcy temu

(List #36)

ja jestem jabłkiem.. ;/ z rodzicami nie mam problemu, w sumie mama nawet mówi, że powinnam schudnąć, ona sama waży ponad 10 kg mniej ode mnie (no ale jest o jakieś 6 cm niższa)  razem ćwiczymy A6W tzn. dzisiaj dopiero 2 dzień, ale już wcześniej doszłyśmy do połowy... mam nadzieję, że tym razem ten mój zapał nie okaże się słomiany ;/

Postanowienie noworoczne: być zadowoloną ze swojego ciała
Pasek wagi

Ayonce

Dołączył: 2011-12-14 21:24:27

Miasto: Warszawa

Listów: 17

Napisano 5 miesięcy temu

(List #37)

W sumie to moja mama powiedział mi, że przytyłam i to ona wywiera na mnie lekką presję. Gdyby nie jej troska to pewne bym  się toczyła, nie chodziła ;p Jest ode mnie wyższa i o 5 kg chudsza...taki trochę obciach kiedy mam "wpada" w twoje spodnie...

Leanea

Dołączył: 2011-12-21 12:34:59

Miasto: Poznań

Listów: 3

Napisano 5 miesięcy temu

(List #38)

Moja mama wie, choć do diet jest uprzedzona, dzięki mojej kochanej siostrze, która po swojej diecie chciała chudnąć jeszcze, i jeszcze, i jeszcze, aż jej BMI zaczęło wskazywać "piękne i śliczne" wychudzenie. Ogólnie, w mojej najbliższej rodzinie nie ma osoby, która by nigdy nie miała nadwagi, więc wszyscy przez to przechodzimy/przechodziliśmy.

Tak więc kiedy moja mama widzi, że nie jem zaczyna swoje wykłady, o tym jak to się może źle skończyć. Dziwne, bo to ona zawsze mi mówiła jaka to jestem gruba. Dziwi się?