Napisano 4 miesiące temu
(List #41)
Ja jestem dopiero drugi dzień na diecie, więc jeszcze nie uległam słodkiej pokusie ;) Mój dziadek właśnie kupił ciasto i moje ulubione donuty, a ja mogę tylko popatrzeć :( Ale będę silna, nie skuszę się, jeszcze nie teraz! A jak za kilka tygodni (o ile tyle wytrwam! :P) najdzie mnie straszna ochota na coś słodkiego to zrobię sobie kisiel - to ok. 112 kalorii (w tych, co kupuję), w zamian mogę zrezygnować z przekąski lub kolacji :)


