Napisano 2 lata temu
(List #1)
2 lata temu przyśnił mi się pewien chłopak ( że niby byliśmy razem i czułam, że kocha mnie). Ale to był tylko sen. Później zaczął mi się śnić częściej i zaczęłam sobie tak marzyć, że może kiedyś Go spotkam :D:D:D. Tak się nie stało. Zaczęłam się zastanawiać kto to może być, ale to nie był nikt kogo znałam. Myślałam, że wyobraziłam sobie chłopaka --> IDEALNEGO. Ale rok później jadąc autobusem spotkałam Go!!! Widywałam Go raz w tygodniu. Miałam wrażenie, że zakochujemy się w sobie wzrokiem. Lecz nic o Nim nie wiedziałam. Nawet jak ma na imię. Zakochałam się w Nim, lecz tego raczej nie powinnam mówić, bo Go nie znam. Nie wiem jaki jest i czy można się zakochać w osobie, którą się tylko widziało??? Pewnie zakochałam się tylko w swojej wyobraźni. Odkąd dowiedziałam się jak się nazywa, wiem o Nim więcej. Gdzie mieszka, gdzie chodzi do szkoły, jego rodzina nie była mi obca, a wszystkie dziewczyny wzdychają do Niego, więc jakie ja mogę mieć szanse??? Marna sprawa. Nawet nie mogę do Niego napisać, bo to głupie. Pomyśli, że znów jakaś dziewucha do niego wypisuje (mam Jego numer). A po za ty, tak bardzo mi na Nim zależy, że chyba wolę marzyć o Nim niż napisać i dowiedzieć się, że Go nie obchodzę...


