Napisano 2 lata temu
(List #1)
Tutaj możemy zdać raport z naszej codziennej diety i przyznać się do grzeszków
Mamy 10 tygodni by osiągnąć sukces!!!
Napisano 2 lata temu
(List #1)
Tutaj możemy zdać raport z naszej codziennej diety i przyznać się do grzeszków
Napisano 2 lata temu
(List #2)
Zjedzone:
śniadanie: daktyle, 200g jogurtu naturalnego z kakaem, szklanka soku (jabłko, pomarańcz, marchew, mandarynka)
lunch: 200g jogurtu, serek wiejski lekki, trochę soku z marchwi i 4 ogórki kiszone
kolacja: indyk smażony bez tłuszczu, surówka z marchwi i kapusty kiszonej, 400g ogórków kiszonych (całe 16 kcal miały ;D)
Wypite:
Woda, 2x kubek zielonej i czerwonej herbaty, 2x kubek herbaty miętowo-koprowej, kilka szklanek coli zero.
Postanowienie noworoczne: Być seksowną i pewna siebie! ^^
Napisano 2 lata temu
(List #3)
woda z cytrynka na czczo
I sniadanie-platki
II sniadanie-jogurt 101kcal
obiad piers z kurczaka gotowana i warzywka na parze
a poza tym 2 ułki kaloryczne,batonik,kilka heratników jalko i nie pamietam co
co do płyynów
1 szklanka czerwonej herbatki
0,75l wody
Napisano 2 lata temu
(List #4)
jestem na kopenhaskiej, ale zmieniam produkty niektóre, mam nadzieję, że to nie wpłynie źle na dietkę :(
Mój jadłospis DZIEŃ 1 (jadłospis oryginalny)
śniadanie: kawa z mlekiem (kawa z kostką cukru)
lunch: 2 jajka, kapusta kiszona i 4 ogórki kiszone (2 jajka na twardo, gotowany szpinak 100g, 1 pomidor)
kolacja: indyk i ogórki kiszone (1 duży befsztyk, sałata z olejem i cytryną 150g)
wypite: myślę, że nawet ponad 4l będą. Suszy mnie strasznie, ciągle coś piję - masakra ^^ A to woda, a to herbatki, a to cola, kawa... ciągle coś popijam :p
Postanowienie noworoczne: Być seksowną i pewna siebie! ^^
Napisano 2 lata temu
(List #5)
Mój dzisiejszy dzień był jednym wielkim GRZECHEM - ale nauczyłam się nie mieć do siebie wyrzutów sumienia. Aż mnie to dziwi, Vitalia jednak rewelacyjnie na mnie wpływa! Po prostu jutro przechodzę na coś w stylu SB - białkową czy jak to się tam, że w każdym razie eliminuję węgle :)
Napisano 2 lata temu
(List #6)
Ja również poległam...
Na dodatek jeszcze zwracałam...
Co za koszmarny dzień~!
Napisano 2 lata temu
(List #7)
ja to wczoraj poległam
3 kawałki piernika i 1 kawałek sernika
2 bułki z szynką pomidorem i ogórkiem
15 pierogów ruskich troszke kiełbaski i cebulki
galaretka
Napisano 2 lata temu
(List #8)
A mi dziś idzie całkiem ładnie.
Moje śniadanie stanowiła jajecznica (jedno jajko + cebulka i kiełki na oliwie) oraz mały, cienki plasterek lazura,
w szkole zjadłam kanapkę z pumpernikla, pomidora, kiełków, cienko posmarowaną lazurem, doprawioną pieprzem,
a w domu wieśniaczka z czubatą łychą masła orzechowego, ale serek ów był do dnia dzisiejszego i obawiam się, że - nie mam pojęcia dlaczego - mógł być nieco przeterminowany, w związku z czym naciągnął mnie odruch wymiotny.
Kolacji jeszcze nie zaplanowałam, ale nie wiem, czy w ogóle skonsumuję, bo po tym wieśniaczku strasznie mi ŹLE 
Napisano 2 lata temu
(List #9)
- (1) kromka pumpernikla, (1) jajko na twardo, (1) duża łyżka kiełków brokułów, (1) plaster pomidora.
Średni dzbanek zielonej herbaty.
- (1) kromka pumpernikla, (1) plaster pomidora, (1) duża łyżka kiełków brokułów, (1) cienki plaster chudego twarogu.
(1,5) łyżeczki dżemu żurawina-borówka, (5) małych, śliwek kalifornijskich (suszonych, ale tych takich "lepkich"), (3) suszone morelki.
Średni dzbanek herbaty (zielona+ziołowa).
- (1) cienki plaster wędzonej(?) mozzarelli (w plasterkach była), (2) suszone morele, (1) suszona śliwka.
- (1) jajko na twardo.
- (1) okrągła kromeczka chleba zairnistego (ziemnego) + serek (3 łyżki wiejskiego + mała szalotka + (2) "listki" zielonej cebulki + łyżka kiełków brokułów + pieprz), (1) cienki plaster chudego, białego sera + (1) łyżeczka żurawiny-borówki

Napisano 2 lata temu
(List #10)
- duża kawa z mlekiem, duży jogurt naturalny, mnóstwo surówki z jabłka i marchewki
- warzywka (trochę z mieszanki chińskiej, brokuły, kalafior, fasola), 5 kotletów sojowych na łyżce oliwy, ogórki
- kurczak smażony na teflonie
ile kcal pojecia nie mam, ale chyba nie jest najgorzej, hm?
Postanowienie noworoczne: Być seksowną i pewna siebie! ^^