Napisano 2 lata temu
(List #131)
ok mam za sobą 10 km .. bardzo Ciężko było się zebrać do tego - po tym przejedzeniu to czułam jak wszystko mi się miesza w tym żołądku - ale dałam z siebie wszystko..
cieszę się że całkowicie dziś nie poległam:)
, a dziś cierpię... Mam nadzieję wykrzesać jakieś siły po południu...

