Napisano 2 lata temuEdytowane przez olalaaa 2 lata temu
(List #1)
witajcie dziewuszki :D
świetny temat, jakoś nie mogłam dopasować się do żadnej grupy ostatnio, a ta mi jak najbardziej odpowiada :)
z podaniem mojej masy jest problem u mnie bo nie posiadam wagi w domu : ważyłam się ostatnio w aptece, to w butach, dzinsach i bluzkach ważyłam 58,8... tak więc załóżmy że 'czystej mnie' jest
57,5 :P
160 cm wzrostu
biceps: 26
piersi: 88
talia: 72
biodra: 93
udo : 48
łydka: 34
no dobrze, do rzeczy :) zamierzam 5 razy w tygodniu ćwiczyć callanetics bądź cardio callanetics (zamiennie), robić wznoszenia na palcach na schodach i ewentualnie jakieś dodatkowe ćwiczenia na brzuch, acha, będę machać jeszcze trochę hantelkiem (czyli 1,5l butelką wody) :P
najbardziej uciążliwe w mojej figurze są nogi i ramiona... jestem niska i moja waga i kształy daje wrażenie takiej "zbitej" figury, zachwycam się zaś tymi wszystkimi filigranowymi dziewczynami i chciałabym choć trochę się do nich upodobnić ;) uda mam tłuściutkie, łydki umięśnione, ramiona zaś pokryte tłuszczem... ostatnio mój zawsze płaski brzuch zaczął się robić jakiś taki nadęty i pulchny : więc za niego też się wezmę ale z nim myślę pójdzie łatwiej niż z resztą :P zamierzam pić też sporo wody i zielonej herbaty, co do diety to postaram się intuicyjnie unikać niektórych tuczących potraw, ale u mnie w domu to bardzo ciężko o takie jedzenie które by mi odpowiadało (ja wiecznie nie mam co jeść w tym domu :P wszystko takie ciężkostrawne )
myślicie że przy takich postanowieniach mogłabym schudnąć 4 kg (obiektywnie proszę:) )? bo ja jakoś w to wątpię czy bez diety mi się to uda, zawsze opornie gubiłam kg... ale byłabym zadowolona gdyby udało mi się schudnąć chociaż 2 kg przez ten m-c :) każdy jeden więcej to byłaby wielka radość :) także niech będzie że na koniec marca stuknie mi
55 :P (oby :) )


