Chudniemy 10 kg

  • Dostępność: Otwarta
  • Utworzona: 2 lata temu
  • Założyciel: magdajas1986
  • Członków: 2403 osób

Dla wszystkich, którzy chcą schudnąć 10-15 kg. Wspólnie się motywujemy!

 

Nowy temat Lista tematów


Temat:

Sposoby na wilcze ataki głodu? Pomocy!


Sliwers

Dołączył: 2010-05-08 19:22:54

Miasto: Bielsko-Biała

Listów: 27

Napisano 2 lata temu

(List #1)

Witam.
Jestem tutaj nowa... I dopiero zaczynam starcie z samą sobą... Ale zanim tak naprawdę wszystko się zacznie, chciałabym Was zapytać o radę związaną z trudnością, która zawsze pojawia się wtedy, kiedy chcę przejść na dietę. Czy mieliście kiedyś problemy z wilczymi atakami głodu, kiedy po prostu zaczynacie jeść cokolwiek i nie możecie skończyć? Macie na to jakiś sprawdzony i działający sposób? metodę, żeby się zatrzymać? Boję się, że moje mocne postanowienie będzie trwało tak długo, jak długo nie najdzie mnie ochota na zjedzenie wszystkiego, co mi stanie na drodze... =] z góry dzięki za pomysły i rady.

werle

Zdjęcie użytkownika

Dołączył: 2010-04-10 20:20:52

Miasto: Warszawa

Listów: 45

Napisano 2 lata temu

(List #2)

No w sumie odkąd jem baardzo kaloryczne (chociaż akurat przez ostatnie 2 dni tak nie robię) śniadania, to jest mi łatwiej:)) np. miska płatków z mlekiem, jogurt i jeszcze kanapka. Lepiej zjeśc kaloryczne śniadanie niż kolacje, bo i tak się to spali w ciągu dnia;)
pozdrawiam i powodzenia życze kochana w dietce!!

Pasek wagi

kluska79

Zdjęcie użytkownika

Dołączył: 2010-05-07 22:53:36

Miasto: Otwock

Listów: 2

Napisano 2 lata temu

(List #3)

Mi się niestety zdarzają takie napady.Teraz staram się  jakos je zwalczać.Jak czuje że cos się zbliża to robię sobie np:troszkę większe sniadanie albo mam w pogotowiu soczek pomidorowy (ma mało kcl.bo 300ml.to ok.45kcl.) ,który popijam powolutku oszukujac brzusio. Czasem zjem ze trzy sliwki suszone powoli  ale nie naraz tylko każdą się delektuje jak najdłuzej. To mi Narazie jakos pomaga Spróbuj,znajdz cos co wmiare lubisz i nie ma to zbyt duzo kcl. i sobie trzymaj na czarną godz.

Pasek wagi

lekkajaklen

Zdjęcie użytkownika

Napisano 2 lata temu

(List #4)

aby uniknąć wilczych napadów głodu należy przede wszystkim dobrze rozmieścić posiłki w ciągu dnia pod względem kaloryczności. najważniejsza jest chyba pora kolacji/ obiadokolacji. zbyt wczesne zjedzenie tego posiłku może zaowocować napadem głodu po godz. 21. wtedy jest tragedia ;) także ostatni posiłek nie za wcześnie i nie za późno.
kiedy już dopada mnie głód i jest źle... sięgam po wielki kubek zielonej herbaty brzoskwiniowej, myślę o celu 59kg i o tym, że jak coś teraz zjem to będę to musiała to spalić a wtedy cel osiągnę później. to mnie motywuje i nie rzucam się na jedzenie :)

Postanowienie noworoczne: Ciało nie ogranicza moich myśli, planów i marzeń.
Pasek wagi

Gunik

Zdjęcie użytkownika

Dołączył: 2010-06-28 14:38:45

Miasto: Kraków

Listów: 2

Napisano rok temu

(List #5)

A ja zauważyłam u siebie taki objaw, że są pewne produkty, które mnie bardzo odpalają. Białe pieczywo, wszelkie ciastka powodują, że nawet po zjedzeniu małej porcji dopada mnie później wilczy apetyt. Poza tym stosowałam wiele różnych diet i zauważyłam, że np. dieta bez tłuszczu powoduje, że po kilku dniach rzucam się na jajecznicę na boczku. Teraz staram się tak planować posiłki żeby zachować odpowiednie proporcje węglowodanów, białek i tłuszczy. No i staram się jeść 5 posiłków dziennie. Gdy przychodzi pora a nie jestem głodna to zjadam jakiegoś owoca lub soczek wypijam. Dzięki temu nie zjadam zbyt dużo na jeden posiłek. I co ważne w moim przypadku skończyły się moje wieczorne napady głodu. Teraz wystarczy, że na kolację wypiję soczek z marchewki i mi to wystarcza a waga powolutku spada:)

Pasek wagi

Lady.MaryJane

Zdjęcie użytkownika

Dołączył: 2010-08-04 22:07:39

Miasto: Wrocław

Listów: 5

Napisano rok temuEdytowane przez Lady.MaryJane rok temu

(List #6)

A ja wlewam w siebie 2 litry wody za jednym razem 

Czasem udaję mi się wypić całą butelkę, a czasem nie. Sedno w tym, iż później człowiekowi chce się tylko rzygać, i ani myśli o jedzeniu.

Pasek wagi

Uszatka

Zdjęcie użytkownika

Dołączył: 2010-08-07 13:11:13

Miasto: Katowice

Listów: 1

Napisano rok temu

(List #7)

to zależy od silnej woli, ale w niektórych sytuacjach jej brakuje - nie oszukujmy się :) "A co tam, jak troche zjem to nie przytyje" i sruuu po jedzenie. Dla mnie było błędem jedzenie do 18, ponieważ chodze o 1 w nocy spać. Więc jadłam o 21, i napadów nie ma :) uważam, że lepiej zjeść troszkę bardziej obfitą kolacje, niż póżniej rzucać się na wszystko. Jeśli to nie pomaga to herbaty różnego rodzaju(nie słodzone!!!), woda. Tzreba zająć się czymś innym i pod żadnym pozorem nie wchodzić do kuchni!!! :)

Pasek wagi

karenknightly

Zdjęcie użytkownika

Napisano rok temu

(List #8)

Na diecie jestem od tygodnia, ale poki co udaje mi sie unikac napadow glodu. Bardzo wazne sa regularne, wartosciwe posilki co 3-4h (np: 9, 12, 15, 18), wtedy nie zdazysz zglodniec. A jesli wieczorem chce sie jesc to polecam albo wode mineralna albo 2 szklanki mleka (jest sycace)

goodlucky

Dołączył: 2010-08-11 07:15:46

Miasto:

Listów: 3

Napisano rok temuEdytowane przez goodlucky rok temu

(List #9)

albo mycie zębów;)

Rubby

Zdjęcie użytkownika

Dołączył: 2010-09-01 16:06:03

Miasto: Warszawa

Listów: 5

Napisano rok temu

(List #10)

Zgadzam się z myciem zębów-to pomaga :) Albo weź kilka gum i żuj je naraz. Ewentualnie pestki słonecznika lub orzechy. A najlepiej jest wsiąść na rower i jeździć tak długo aż się zmęczy (lub krótko, ale pod wiatr ;)) -wtedy również odechciewa się jeść.

Pasek wagi