Napisano 2 lata temu
(List #1)
Witam.
Jestem tutaj nowa... I dopiero zaczynam starcie z samą sobą... Ale zanim tak naprawdę wszystko się zacznie, chciałabym Was zapytać o radę związaną z trudnością, która zawsze pojawia się wtedy, kiedy chcę przejść na dietę. Czy mieliście kiedyś problemy z wilczymi atakami głodu, kiedy po prostu zaczynacie jeść cokolwiek i nie możecie skończyć? Macie na to jakiś sprawdzony i działający sposób? metodę, żeby się zatrzymać? Boję się, że moje mocne postanowienie będzie trwało tak długo, jak długo nie najdzie mnie ochota na zjedzenie wszystkiego, co mi stanie na drodze... =] z góry dzięki za pomysły i rady.



