29 lipca 2010, 12:52
(List #24)
Myślę, że wszystko zależy od Panny Młodej. W końcu to jej dzień i jeśli nie życzy sobie, żeby ktoś przyszedł w białej lub czarnej, to powinno się to uszanować.
Ja byłam na weselu u przyjaciółki, w tamtym roku. I ona wyraźnie zaznaczyła, że nie chcę, żeby ktoś pojawił się w czarnej lub białej. Niestety, jej przyszła szwagierka nie uszanowała tego i miała białą sukienkę, przed kolano. I wiem, że mojej przyjaciółce trochę przykro się zrobiło. Oczywiście w dniu ślubu nic nie zostało powiedziane, ale zwierzyła mi się już "po".
Poza tym paleta kolorów jest tak bogata, że myślę iż każdy sobie znajdzie coś dla siebie, niekoniecznie w bieli lub czerni.
Postanowienie wakacyjne:
Urodzić zdrowe dzieciątko :o)