Vitalia.pl  dieta, odchudzanie, fitness Vitalia - dieta, odchudzanie, fitness

 

Nowy temat Lista tematów


Temat:

niesmialo mowie .. slub? i pytam: WASI FACECI ?!!!!



asiaBcN

18 lipca 2010, 16:04 Edytowane przez asiaBcN 19 lipca 2010, 11:09 (List #1)
edit.

asiaBcN

18 lipca 2010, 16:05 Edytowane przez asiaBcN 19 lipca 2010, 11:09 (List #2)
..

cosima

18 lipca 2010, 16:30 (List #3)
"... chce mieszkac z jego rodzina w ekwadorze jako jego dziewczyna jedna z wielu..."


?;\

lingerie

Dołączył: 2009-09-02

Miasto: Bruksela

Listów: 2209

18 lipca 2010, 16:46 (List #4)
Może ja jestem z innej bajki, ale zgadzam się z chłopakiem. Dziewczyno masz dopiero 22 lata, jesteśmy w tym samym wieku a dla mnie planowanie ślubu to baaaardzo odległa przyszłość, mimo ze z moim facetem jestem już 5 lat ;-) Po drugie, jak długo jesteście ze sobą? Przez rok jego nieobecności bardzo dużo może się zmienić zarówno w Twoim zyciu jak i w jego. Nie znam waszej dokładnej sytuacji, ale ja bym się nie porywała tak na to. W ogóle zastanawia mnie skąd ta presja na pobieranie się w tak mlodym wieku, większość moich koleżanek z gimnazjum już powychodziła za mąż, bo 'tak wypada'.

Sorry, ze nie na temat, ale na Twoim miejscu nie spieszyłabym się tak do wychodzenia za mąż :)
Postanowienie wakacyjne: Nie przyjmuję zaproszeń od obcych osób.
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

lingerie

Dołączył: 2009-09-02

Miasto: Bruksela

Listów: 2209

18 lipca 2010, 16:50 (List #5)
Po dokładnym wczytaniu się w Twojego posta, mam wrażenie, że to bardziej Ty chcesz się zaręczyć, i to bardziej tobie zależy na tym ślubie. Jesteś dorosła, podejmujesz decyzje, ale co będzie jak wam nie wypali? Zostaniesz sama na drugim końcu świata, bo rozumiem, ze planujesz wyprowadzić się, do Ekwadoru. Nie wiem też jak wygląda sytuacja polityczna tego państwa, ale może jemu zależy poprostu na paszporcie UE? Prawdopodobnie wyolbrzymiam, ale za dużo się naoglądałam różnych nieciekawych, podobnych historii.
Postanowienie wakacyjne: Nie przyjmuję zaproszeń od obcych osób.
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

asiaBcN

18 lipca 2010, 16:55 (List #6)
hehe no moze "dziewczyna jedna z wielu" to przesadzilam ale bylam wkurzona haha 
lingere jestes 5 lat z facetem i w ogole nie myslisz o slubie ?? sorry ale dla mnie to Ty jestes  "DZIWNA" :p paszport UE ma przez mame wiec spoko. jestesmy razem 4 lata juz.

wiecie napewno przez wychowanie moje i rodzine ze uwazam ze jesli dwom osobom zalezy na sobie mieszkaja razem i planuja wspolna przyszlosc to mozna by bylo sie hajtnac ?

portofinka

Dołączył: 2009-02-20

Miasto: Poznań

Listów: 943

18 lipca 2010, 17:11 (List #7)
Nigdy nie zrozumiem kobiet, ktore naciskaja faceta na slub. Nawet jesli ulegnie, to co to za satysfakcja brac slub ze swiadomoscia, ze facet robi to dla swietego spokoju/bo rodzina naciska/bo dziewczyna naciska, a nie z wewnetrzej, nieprzymuszonej woli?

Rozstajecie sie na rok, nie masz pojecia co sie przez ten rok wydarzy. Tak, wiem, ufasz facetowi i wierzysz, ze przez rok nawet nie pomysli o innej kobiecie, ale zycie nie jest takie piekne i rozne sytuacje sie zdarzaja, szczegolnie "Poludniowcom". Jesli po tym roku dalej wszystko bedzie ok, to wtedy mozna pomyslec o slubie, ale teraz? Po co? Myslisz, ze jak wymusisz na nim zareczyny, to dzieki temu on bedzie wierny i cie nie zdradzi tam w Ekwadorze? Radze tak nie naciskac, bo jak facet wyjedzie, to poczuje sie jak pies spuszczony ze smyczy.
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

lingerie

Dołączył: 2009-09-02

Miasto: Bruksela

Listów: 2209

18 lipca 2010, 17:12 (List #8)
Mówię, że jestem z innej bajki, mieszkamy razem ale póki co nie stać na samodzielne utrzymanie, tzn on pracuje a ja dorabiam i studiuję, a takie bawienie się w dom będąc na utrzymaniu rodziców to dla mnie parodia to po pierwsze ;-) A po drugie ja z tych, co nie potrzebują papierka żeby być ze sobą ;-)  Tak jak jest, jest okej. Może to też kwestia wychowania, moja rodzina nie jest przesadnie religijna, jego też nie. Mam w grupie na studiach koleżanke, też 22 lata i już rozwódka, bo okazało się, ze to jednak nie ten.

Jeśli jesteście już 4 lata ze sobą, to trochę zmienia postać rzeczy ;-) Mieszkałam przez jakiś czas w paru państwach poza Polską i miałam kilka koleżanek które też poznały facetów, myśląc, ze pana boga za nogi złapały, 'hajtały' się jedna po drugiej, przyjeżdzały do PL pochwalić się przed koleżankami zagranicznym facetem, a potem czar pryskał ;-)) Ale to w większości byly 'szybkie związki'  skoro mówisz, że znacie się 4 lata to może faktycznie decyzja jest przemyślana.

Skoro tak Ci zależy na zaręczynach, to proszę bardzo najwyżej będziesz miała jeszcze rok, zeby to przemyśleć.
Postanowienie wakacyjne: Nie przyjmuję zaproszeń od obcych osób.
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

asiaBcN

18 lipca 2010, 17:14 (List #9)
wiesz ja te bym poczekala jeszcze troche moze. ale potem wyjezdzam i tam to po pierwsze inaczej i po pierwsze raczej nie mieszka sie razem bez slubu. po drugie to co , planowac slub w polsce z ameryki poludniowej ?? 

asiaBcN

18 lipca 2010, 17:14 Edytowane przez asiaBcN 19 lipca 2010, 11:09 (List #10)
.

 

Najpopularniejsze słowa kluczowe na forum.