Uważam, ze ślub to ślub, jeśli kobieta marzy o długiej sukni to dlaczego na kościelny wypada, a na cywilny nie ? Że niby kościelny ważniejszy ? Bzdura, jeden jest wierzący, drugi nie. Jeden chce i moze wziąć kościelny, drugi nie ...
My akurat bralismy konkordatowy ślub, ale ja miałam odwrotny problem, chciałam iść do ślubu w krótkiej i skromnej sukince ;)
Myślę, ze ślub to slub, jedyny ( oby ! ) taki dzień w życiu i mamy prawo wyglądać wyjątkowo !

Ale nie zgadzam się z powyższymi opiniami.








