Nowy temat Lista tematów


Temat:

Ślub cywilny, suknia ślubna i wesele?



MissHepburn

10 lipca 2010, 09:26 (List #21)

Uważam, ze ślub to ślub, jeśli kobieta marzy o długiej sukni to dlaczego na kościelny wypada, a na cywilny nie ? Że niby kościelny ważniejszy ? Bzdura, jeden jest wierzący, drugi nie. Jeden chce i moze wziąć kościelny, drugi nie ...

My akurat bralismy konkordatowy ślub, ale ja miałam odwrotny problem, chciałam iść do ślubu w krótkiej i skromnej sukince ;)

Myślę, ze ślub to slub, jedyny ( oby ! ) taki dzień w życiu i mamy prawo wyglądać wyjątkowo !

Irishya

Dołączył: 2009-07-06

Miasto: Hollylódź

Listów: 537

10 lipca 2010, 10:38 (List #22)
Zamierzam wziąć ślub tylko cywilny i zamierzam w tym dniu pięknie wyglądać. Ale nie zgadzam się z powyższymi opiniami.

Nie wyobrażam sobie pognać do urzędu w koronkowej śnieżnobiałej bieli z mega welonem. Jakoś dziwnie bym się z tym czuła. Śnieżna biel to moim zdaniem typowy symbol ślubu kościelnego, no a biel.... czystości. Cóż decydując się na rezygnację ze ślubu kościelnego zdecydowałam się także na rezygnacje z części tradycyjnego ubioru i całej tej oprawy. Coś za coś. Nie chodzi o ubranie się w zgrzebną urzędową garsonkę. Jest wiele pięknych sukien, które nie są tak totalnie ślubne. I taka moim zdaniem pasuje.

Byłam kiedyś na ślubie kościelnym gdzie pobierali się "starsza panna" (po 50) i wdowiec. To był jej pierwszy ślub i miała piękną ale kremową suknie i zamiast welonu - kapelusz. Tak było stosowniej. I podobnie myślę, że jest z cywilnym. 
Pasek wagi

poziomkowa1986

Dołączył: 2010-01-31

Miasto: Totutotam

Listów: 521

12 lipca 2010, 14:02 (List #23)
Brałam cywilny i byłam w sukni ślubej, w perspetywie mam kościelny i pójdę w tej samej - jak się jeszcze zmieszczę :P Po cywilnym mieliśmy wesele - wyszło super, na koscielnym będą tylko rodzice i nasze siostry, chcemy to przeżyć intymnie, dlaczego nie robiliśmy obu uroczystysciości w jednym terminie? Sprawy rodzinne tak sie poukładały, ale nie uwazam, żeby jeden ślub był ważniejszy od drugiego, kwestia podejścia, jednych to śmieszyło i śmieszy inni zrozumieli i zaakceptowali.
Postanowienie noworoczne: Do końca roku osiągnę wymarzony cel:)
Pasek wagi
Obecna sylwetka Mój cel

Trollik

Dołączył: 2007-02-03

Miasto: Linz

Listów: 1735

18 lipca 2010, 14:51 (List #24)
a u mnie będzie odwrotnie...skromna i tylko dla najbliższej rodziny uroczystość (rodzice i rodzeństwo) a kiedyś w przyszłości, choć mnie się nie śpieszy ślub kościelny i przyjęcie dla rodziny i przyjaciół...a sukienkę znajdę jakąś...nic wyszukanego...mam się podobać sobie i oczywiście mężowi
Postanowienie wakacyjne: najważniejsze, żeby się podobało
Pasek wagi
Obecna sylwetka Mój cel
 

Najpopularniejsze słowa kluczowe na forum.