19 września 2009, 20:05
(List #11)
Trochę niezręczna sytuacja. Ja równiez nie przepadam za oczepinami. Jak musze to pojdę ząlpać ten nieszczęsny welon i już. Ale robię to z wiekiego przymusu. A przekazywanie welonu to taki8e bezsensu, przeciez to nie jest żaden puchar. Ja na Twoim miejscu odmówiłabym- tym bardziej, jak twierdzisz, że za nią nie przepadasz. Po co robić coś na przymus!





