7 sierpnia 2009, 18:36
(List #6)
Zgadzam się, że w każdym regionie role świadków mogą być inne.
Ja byłam świadkową dwa razy i przede wszystkim starałam się jak najwięcej pomagać w przygotowywaniu wesel (w mojej rodzinie wszystko od podstaw organizuje się samodzielnie, nie "wynajmuje się" gotowych wesel). Poza tym pomoc podczas awaryjnych sytuacji na weselu - np. mąż mojej siostry zasłabł podczas swojego wesela i wylądował na 3 godziny na pogotowiu pod kroplówką, więc ja miałam za zadanie zająć się w tym czasie panią młodą. Poza tym po ślubie, pod kościołem, razem ze świadkiem zbieraliśmy od gości kwiaty i prezenty dla młodych, trzeba je było ulokować w bagażniku auta. Już podczas wesela, po pierwszym daniu, świadkowie układają na podłodze sali tanecznej wielkie serce z bukietów kwiatów, w którym to sercu para młoda tańczy swój pierwszy taniec.
No ale najważniejsza to chyba jest ta pomoc przy organizacji i zamykaniu imprezy, bo jeżeli - tak jak u nas - wesele młodzi sami sobie organizują, to każda para rąk się przyda. A to do strojenia sali, a to do odwiezienia zastawy do wypożyczali, etc. etc...