powiem szczerze wszystkim tak nie dogodzicie i zawsze znajdzie sie ktoś niezadowolony. Róbcie tak jak Wy chcecie a nie rodzice. Naprawdę. taka jest nasza Polska natura że lubimy narzekac i niestety i tak tego nie wyeliminujecie.
Dokladnie Monia ma racje....wiem to z wlasnego doswiadczenia....a obiado-kolacja bedzie najlepsza...wlasciwie nikt sie nie zorientuje czy to obiad czy kolacja no nie...a pozniej slodkosci....
raczej zacznę od kolacji coś na ciepło a myślę ze siedzieć długo nie będziemy bo następnego dnia mam msze za mamę na 5 rocznice po śmierci a wydaje mi sie ze dwa cieple posiłki są wystarczające ten drogi będzie podawany po 12 w nocy