w naszych okolicach tez poprawiny staly sie rzadkoscia...dodatkowy koszt, po pierwszym dniu do rana ma sie dosc itd. Ale moj narzeczony chce wiec prosze bardzo;) mi to nie przeszkadza;) jak sie bawic to sie bawic;) tyle ze u kogos na weselu mozna a u siebie to tyle sie ma na glowie wszystkiego dodatkowo...no ale zobaczymy;)