5 lipca 2011, 22:45
(List #23)
no to dalej,
- do sukni nalezy wszyc okruszek chleba i troche cukru, zeby zylo sie dostatnio i słodko
- panna mloda w noc przed slubem powinna slubne buty postawic na oknie zeby przyszlo do niej szczescie (buty zakryte)
- nie wolno sie odwracac przy wejsciu do koscioła i podczas ceremonii, bo wrozy to ciagle ogladanie sie za siebie w trakcie trwania malzenstwa
- wskazane są pomylki typu nie dopuszcze cie az do smierci, ale powiedzenie amen po przysiedze wrozy chorobe i smierc jednego z malzonkow
- na weselu mlodzi nie powinni spiewac dla gosci, bo to wrozy nieszczescie
- mloda powinna tez unikac rozowego koloru, bo zle wrozy
- w bukiecie slubnym nie powinno byc róż, bo mają kolce i wrozą probemy w związku (a jesli juz muszą byc, to kolce wczesniej koniecznie trzba usunąć.
- goscie stanu wolnego nie mogą przy stole siadać na rogu, bo nigdy nie staną na slubnym kobiercu
- monety ktorymi obsypani są mlodzi po wyjsciu z koscioła musza byc wyzbierane co do sztuki, aby nie uciekały mlodym pieniądze w zyciu, ktore wiecej zbierze to będzie rzadzic kasą
- mloda powinna pilnowac, aby podczas ceremonii zakryc rąbkiem sukni chcociaz kawalek buta mlodego - bedzie rzadzic w zwiazku
- gdy para mloda odchodzi od oltarza to, w ktorego stronę pojdą bedzie rzadzic, niedopuszczalne jest odejscie od oltarza osobno, wrozy szybki rozpad związku
ja przesady traktuje jako uroczy dodatek, a nie wyrocznie :D