Mój facet jest w Niemczech (1000 km od domu). Dzisiaj dowiedziałam się przez przypadek, że jego była która po tym jak on ją dla mnie zostawił uciekla do Holandii do pracy jedzie teraz do pracy do tego samego miasta co on. On podobno o wszystkim wie. Mowi mi ze nie ma z nia kontaktu a dowiedzialam sie ze wie co i jak ona planuje. Co mam zrobic? Przeciez ja kazda minute siedzenia w Polsce bede przeznaczala na myslenie o tym czy sie widzieli, czy moze teraz sie spotkali, co robia? Nie chce mu wprost powiedzieć ze wiem, bo dowiedzialam sie po chamsku i bedzie mial do mnie o to pretensje. Musze cos wymyslic. Co zrobic?
Najchetniej powiedzialabym ze ona sie komus pochwalila i ten ktos powiedzial mi specjalnie. I ze chce teraz sobie przemyslec czy chce byc z czlowiekiem ktory mnie oklamuje. Dobry pomysl? Jak dlugo mam go przetrzyac? I co dalej? Co mam zrobic? Co Wy byscie na moim miejscu zrobily?








lajf is brutal...



