10 lutego 2012, 19:22
(List #31)
maigwen napisał(a):
Kochana, to nie różnica wieku buduje lub niszczy związek - między moimi rodzicami jest 11 lat różnicy, mama jest drugą żoną ojca, za 2 miesiące świętują 40. rocznicę ślubu. Między moją siostrą a szwagrem jest 13 lat różnicy, jak się poznali, ona miała 16 lat, on 29, są małżeństwem od prawie 40 lat i trudno o zgodniejszą parę. Znam także parę związków równolatków, które albo się rozpadły, albo są martwe i zakonserwowane ze względu na dzieci. Jeśli jesteście razem od pół roku i uważacie, że łączy Was coś więcej niż tylko wzajemna fascynacja, to ten związek prawdopodobnie (nie jestem wróżką) sens ma. Zresztą skoro Twoi rodzice znają Twojego partnera i go akceptują, porozmawiaj może z nimi na temat sensu Waszej przyszłości - wbrew pozorom są mądrzejsi w tych sprawach, niż nam, dzieciom, się wydaje :))







