Nowy temat Lista tematów


Temat:

...On jest o 14 lat starszy



yuratka

Dołączył: 2011-07-15

Miasto: Elbląg

Listów: 2164

10 lutego 2012, 19:22 (List #31)

maigwen napisał(a):

Kochana, to nie różnica wieku buduje lub niszczy związek - między moimi rodzicami jest 11 lat różnicy, mama jest drugą żoną ojca, za 2 miesiące świętują 40. rocznicę ślubu. Między moją siostrą a szwagrem jest 13 lat różnicy, jak się poznali, ona miała 16 lat, on 29, są małżeństwem od prawie 40 lat i trudno o zgodniejszą parę. Znam także parę związków równolatków, które albo się rozpadły, albo są martwe i zakonserwowane ze względu na dzieci. Jeśli jesteście razem od pół roku i uważacie, że łączy Was coś więcej niż tylko wzajemna fascynacja, to ten związek prawdopodobnie (nie jestem wróżką) sens ma. Zresztą skoro Twoi rodzice znają Twojego partnera i go akceptują, porozmawiaj może z nimi na temat sensu Waszej przyszłości - wbrew pozorom są mądrzejsi w tych sprawach, niż nam, dzieciom, się wydaje :))

Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

yume1

11 lutego 2012, 16:57 (List #32)
podejrzanie to brzmi. nie oszukujmy się, jak z kimś jest coś nie tak to coś jest na rzeczy

KolorowyBratek

11 lutego 2012, 19:24 (List #33)
mam faceta co prawda o 6 lat starszego ( 22 i 28), jesteśmy razem 4 lata. po roku znajomości powiedział mi, że chciałby mieć dziecko w okolicach 30 lat. w tamtym momencie i w sumie troszkę teraz, ja od razu mogłabym mieć dziecko! to nic że szłam na studia i czekało mnie balangowe życie :D tak mi się wkręciła rola matki i malutkie bobaski... życie ze starszym facetem niesie ze sobą to, że szybciej się dorasta, albo ma się takie wrażenie.
teraz jestem na 3 roku, oczywiście nie mamy jeszcze dziecka. nie ukrywam że troszkę bym chciała je mieć, ale bardziej przemawia do mnie fakt że to jednak za wcześnie... nie może mnie winić za to że jestem 6 lat młodsza. ja mam rozumieć jego potrzeby, a on moich już nie? jeśli mnie kocha, to poczeka ten rok dłużej
myślę że w twoim przypadku nie jest problemem różnica wieku, bo jak widzisz wszystkie opinie (prawie) są pozytywne. bardziej obawiam się, że Twój facet ze szybko chce wrobić Ciebie w pieluchy i gary :( pomyśl rozsądnie. on przeżył na lajcie, bez żadnych obowiązków 33 lata, a Ciebie chce już w to wplątać ledwo po 20... uważam że to nie fair...
dlatego moja rada jest taka, że pomimo tego że teraz wydaje Ci się że już jesteś gotowa na dziecko i ślub, to jednak radze Ci poczekać z tą decyzją przynajmniej jeszcze 3 lata. jeśli Cię kocha i jest taki wspaniały powinien to uszanować i zdawać sobie sprawę z tego, co niesie różnica wieku.

Limonetka

Dołączył: 2010-09-29

Miasto: Lublin

Listów: 67

12 lutego 2012, 16:59 (List #34)
czy wy nie widzicie, ze temat ma już 2 lata?
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel
 

Najpopularniejsze słowa kluczowe na forum.