jest też ryzyko, że to on będzie Cię postrzegał jako osobę nieporadną jeśli za większość rzeczy będzie on płacił
Już znam i to wielu takich. No nie wiem może obracamy sie w innych towarzystwach itp. Ja zamierzam zdać się na siebie i przyszłego meza bo w końcu razem chcemy budowac przyszłość.
Cieżko było by mi przebić chłopaka którego zarobki miesiecznie wynosza około 10-30 000 zł na czysto :-D Chociaż nie wiem co bede robiła to i tak się nie uda.
Mam nadzieje, że mój chłopak bedzie postrzegał mnie przez pryzmat tego jaka jestem a nie tego ile zarabiam.
unodostress chcesz mnie inaczej nakierunkowac? ;-)
może na różnych etapach życia jesteśmy i stąd te różnice światopoglądowe bo ja np. w mojej obecnej sytuacji chyba nie mogłabym być z kimś kto nie chce się uczyć, kształcić.. ale nie stawiaj temu facetowi jakichś nierealnych wymagań bo nikt tego nie przeskoczy i tak zostaniesz z tymi wymaganiami;> a chyba wysokość zarobków nie może być głównym kryterium przy poszukiwaniach faceta..
Nie, najważniejszy jest charakter i osobowość. Ale zobacz na swoim przykładzie np poznasz chłopaka który skończył gim i dalej nie chce sie uczyc?
Ja poznałam chłopaka który ma 36 lat i nie ma stałej pracy, mieszkania ani nic i nie chciałam dalej go poznawac :-D
Ale ja dokładnie myśle tak jak ty :-)
ja zwróciłam uwagę na coś innego, czy jest zaradny i chce pracować i czy nie jest leniem, bo to jest ważniejsze, taki zaradny zawsze w życiu da sobie radę, a leń czasami jest bogaty ale wszystko mu na tacy podają np. rodzice, a co będzie jak to straci ??


