1) Zawsze jestem na NIE, kiedy wyczuwam, że ktoś zaczyna się mną interesować- zmieniam front, nastawienie do tej osoby, zmiany o 180 stopni.
2) W stosunku do facetów, którzy mi się nie podobają, są zwykłymi kumplami jestem rozgadana, włącza mi się mój specyficzny żart, jest fajnie. Gorzej jak ktoś wpadnie mi w oko- nie wiem, co powiedzieć. Słucham, co mówią inni, sama siedze cicho.
3) Moje kompleksy nie dają mi żyć. Te minimum 5kg za dużo wydają się być czyms, co całkiem mnie dyskwalifikuje.
4) Rzadko gdzieś wychodze- inaczej było, gdy ważyłam te 54-55kg.
5) Jak wychodze gdzieś sama, to gapie sie przed siebie. Udaje, że nie widze, że koleś w sklepie się na mnie patrzy.
6) Czasami sprawiam wrażenie osoby wyniosłej, humorzastej, zmęczonej życiem.
7) Itd..