6 lutego 2012, 18:16
(List #113)
Od zawsze nie miałam faceta, mimo, że wszyscy mi mówią, że to dziwne, bo nie jest ze mną tak źle xD
Myślę, że to głównie dlatego, że jestem niedowartościowana. Nie mam jakiś wysokich wymogów względem potencjalnego partnera, ponieważ sama uważam, że urodą nie grzeszę, jednakże gdy często przy poznawaniu faceta, myślę, że jestem za brzydka dla niego.
Kompleksy, po prostu. To mój największy problem. Gdy słyszę od kogoś komplement to nie powiem "dziękuję", tylko podejrzewam, że ta osoba po prostu kłamie, albo mówi tak z litości.
Myślę, że to głównie dlatego, że jestem niedowartościowana. Nie mam jakiś wysokich wymogów względem potencjalnego partnera, ponieważ sama uważam, że urodą nie grzeszę, jednakże gdy często przy poznawaniu faceta, myślę, że jestem za brzydka dla niego.
Kompleksy, po prostu. To mój największy problem. Gdy słyszę od kogoś komplement to nie powiem "dziękuję", tylko podejrzewam, że ta osoba po prostu kłamie, albo mówi tak z litości.









