11 lutego 2012, 20:57
(List #51)
też tak mam nie raz;)
Postanowienie noworoczne: Schudnąć i wyrzeżbić ciało;) Być szczęśliwą;P
Żałuje tego, że w tak młodym wieku ktoś ją dotykał! I to nie są zwykłe kobiece sprawy, które można przeboleć, bo skoro z seksem się czeka, bo w młodym wieku się go do końca "nie rozumie" i nie można tak dobrze przeżyć jak będąc dorosłym, to tak samo jest z ginekologiem, z wiadomą różnicą oczywiście.ataanvarne napisał(a):
ja mam 19 lat. uważam, że pierwszą wizytę u ginekologa powinno się odbyć po pierwszym okresie i nie zmienię zdania. a czego Twoja koleżanka żałuje, że tak zapytam?według mnie nie masz racji, co ma wiek do rzeczy? to są kobiece sprawy, które trzeba przeboleć i już. na zasadzie dbania o samą siebie, nie wstydu i stresu.
A co ma przebiegać nieprawidłowo? Jeśli boli, swędzi to rozumiem, ale nie widzę jak wizyta u ginekologa w wieku przeciętnie 13-14 lat ma być absolutnie wskazana. Moja koleżanka była i bardzo tego żałuje. Też bym żałowała. Nie wiem ile macie lat, ale dla Was może wydaje się to normalne, dla nas - dziewczyn dopiero wchodzących w dorosłe życie nie.Moim zdaniem to zwykła nieregularność, ja mam podobnie i jeśli nie odczuwasz w związku z tym żadnych dolegliwości, dbasz o higienę itd to nie wiem po co masz sobie w tym wieku dostarczać niepotrzebnego stresu.ataanvarne napisał(a):
Cranberrie, w celu sprawdzenia, czy wszystko przebiega prawidłowo.