, pomarańcze, mandarynki. Niektóre warzywa. Już trzeci dzień leczę policzki z wysypki bo zachciało mi się zjeść rybę i jogurt naturalny.
klusia69 masz rację.
Śmieję się z siebie że wegańskie jedzenie muszę jeść. Bo mięsa też nie jem bo nie lubię.
Ja mieszkam w małym mieście wiec o takim sklepie nawet nie ma mowy. Zaopatruję się w biedronce, albo w normalnym sklepie.
Ps. Tak lubię jabłka, że mogłabym tylko je jeść
Teraz jak popatrzę na policzki to mi się odechciewa tego czego nie mogę. A pierwszego dnia to to myślałam, że płakać będę.
oj ja też wiem jak to jest. Uczulona jestem na nabiał przede wszystkim i to od urodzenia mi sie trzyma. Jak byłam mała miałam też uczulenie na słodycze , ale z wiekiem z tego wyrosłam. Mnie uczula okresowo, więc nie wiem w zasadzie co mnie uczuli. Jest czas ze nie moge jesc truskawek, bananów, cytrusów i staram się wtedy te owoce ograniczać, a za jakiś czas mogę je wcinać bez ograniczeń .