Temat: Zatkane uszy - ciśnienie?

noelleee

Dołączył: 2011-08-28

Miasto:

Listów: 2698

24 stycznia 2012, 17:34 (List #1)
Od godziny przytykają mi się uszy. To trochę tak, jak się robi na dużych wysokościach, tylko intensywniej.
Nie wiem, czy to jest kwestia wysokiego/niskiego ciśnienia?
Ktoś ma jakiś pomysł, co można z tym zrobić? Mam kupę roboty, a to jest bardzo nieprzyjemne i ciężko się na czymkolwiek skupić.
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

czarodziejka75

24 stycznia 2012, 17:39 (List #2)
Normalne to to nie jest. Laryngolog byłby najlepszą opcją. JA sobie kupuje otinum(tak sie wymawia), mi pomaga, ale ja mam z uszkami problem. 

Hanja.

Dołączył: 2011-12-17

Miasto: Włocławek

Listów: 80

24 stycznia 2012, 17:40 (List #3)
masz katar? bo ja mam czasem zatkane uszy od właśnie kataru, nawet laryngolog mi to powiedział.
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

marta1501

Dołączył: 2011-07-12

Miasto: Częstochowa

Listów: 1816

24 stycznia 2012, 17:42 (List #4)
tez tak czasami mam a po jakims czasie sie odtykają... ale od czego to zalezy ni mam bladego pojęcia.
Postanowienie noworoczne: zdrowy styl życia.
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

SonnySmile

Dołączył: 2011-07-17

Miasto: Białystok

Listów: 159

24 stycznia 2012, 17:44 (List #5)
Cóż, jest wiele możliwości (ja niestety jestem ekspertką ;\):
- jak masz katar to wciągając go ;) wszystko idzie do uszu i zatyka, wtedy musisz czekać i dobrze wydmuchiwać nosa;
- mogły się też zatkać brudami i albo źle czyścisz patyczkami wpychając brudy głębiej albo dużo przebywałaś w zakurzonych pomieszczeniach.
Wypisz jakoś konkretniej objawy to może pomogę szczegółowo.

noelleee

Dołączył: 2011-08-28

Miasto:

Listów: 2698

24 stycznia 2012, 17:46 Edytowane przez noelleee 24 stycznia 2012, 17:47 (List #6)
Nie, nie jestem przeziębiona, nie mam kataru. Od kilku dniach mam problemy z zatokami, ale te uszy to tak pierwszy raz. Wcześniej zdarzało mi się to tylko wtedy, kiedy przebywałam na dużych wysokościach, albo podczas podróży w góry. Dlatego podejrzewam, że to może ma jakiś związek z ciśnieniem.

To nie jest tak, że mi się uszy czymś zapchały, tylko PRZYTYKAJĄ SIĘ, tak trochę jakby pulsują, do tego ból głowy. Do niczego innego nie umiem porównać, jak do sytuacji, kiedy człowiek gwałtownie znajdzie się na większej wysokości, niż zwykle (np. w górach).
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

SonnySmile

Dołączył: 2011-07-17

Miasto: Białystok

Listów: 159

24 stycznia 2012, 17:51 Edytowane przez SonnySmile 24 stycznia 2012, 17:52 (List #7)
To właśnie przez ból głowy ci się zatykają. Za duże ciśnienie pod czachą ;) Weź coś na głowę i połóż się. Jutro na pewno przejdzie.

noelleee

Dołączył: 2011-08-28

Miasto:

Listów: 2698

24 stycznia 2012, 17:52 (List #8)
Taaa, a sesja zaczeka na mnie :D
Wezmę tabletkę, może coś zdziała ;)
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

chcebyc

Dołączył: 2011-05-25

Miasto: Nibylandia

Listów: 2114

24 stycznia 2012, 17:58 (List #9)
Zjedz cukierka.
Postanowienie noworoczne: Justyna musi się wziąć za siebie, bo skończy marnie.... Efektem JO-JO
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

czarodziejka75

24 stycznia 2012, 18:00 (List #10)
Od zatok też może tak być.