Generalnie o byciu łysym nie chciał w ogóle słuchać, no i przeszczep też odpada (choć moim zdaniem byłby to dobry sposób), ponieważ zostałam ostatnio poinformowana, że to droga zabawa jest i on nie ma zamiaru w to inwestować :/
WAX jest to typowy środek na porost włosów, zalecany takze ludziom po chemioterapii więc jest skuteczny...
używała tego moja babcia i włosy jej ze tak powiem WYCHODZIŁY garsciami miała narosniętą taka ''skóre''?
cos takiego co małym dzieciom narasta tylko ona tego miała warstwe ok.1 cm na całej głowie i za kazdym razem jak np. sie podrapała czy czesała to poprostu razem z tym czymś wychodziły włosy po około 3 miesiącach miała łyse placki no dosłownie pare włosów na krzyż
zaczęła stosowac WAX i cała ta skóra jej zniknęła a włosy odrosły i teraz ma taką szope ze nie nadąża tego scinac a o farbowaniu juz nie wspomne
i juz tego nie uzywa ze 2 miesiące i nic nie wraca:)
własnie chyba pójde po to do niej bo mój tata marudzi ze łysiec zaczyna i mam go ''uratowac'' hehe