Najlepiej ginekolog-endokrynolog, a jeśli nie to już obojętne do jakiego, byleby kompetentego. Skoro wypadają Ci włosy to może być także niedoczynność tarczycy.Proponowałabym zrobić TSH, f3 i f4, obciążenie glukozą, testosteron, progesteron i usg narządów rodnych.
Najlepiej naprawdę zgłoś się do lekarza, powiedz o wszystkim, a niech on Cię dalej kieruje na badania.