z kolei mój "aktualny" twierdzi że woli mnie w trampkach czy traperach, a szpilki przyprawiają go o mdłości. nie każdemu facetowi podoba się to samo
plaskie buty typu baleriny czy japonki znieksztalcaja noge, nie sa zbyt zdrowe i 90% kobiet chodzi w nich jakby mialo plaskostopie - stopa "leci" do srodka.
Japonki powoduja przykurcz palcow i podobno czeste w nich chodzenie jest szkodliwe. Tak mi ortopeda powiedzial.
Najlepsze i najzdrowsze buty to na 2-4 cm obcasie. Oczywiscie ze kazdy facet by chcial kobiete widzec na 10cm szpilce, ale ani to wygodne, ani zdrowe. A przy polskich chodniach moze byc nawet zabojcze. :)

