Nowy temat Lista tematów


Temat:

nauka pływania-kilka pytań :)



Lipstyk

8 listopada 2011, 12:13 (List #11)
Ja miałam nauke pływania w ramach lekcji. Moj kolega machał nogami i rekoma i nic z miejsca sie nie ruszał nawet. Śmiesznie to wyglądało ale po pewnym czasie pływał szybciej od innych. Na początku beda cie uczyc prawidłowego stylu pewnie na plecach. Ale naprawde nie masz czym sie martwić pływanie to wpaniała rzecz. A waga nic nie przeszkadza ;] ŻYCZĘ POWODZENIA I DOBREJ ZABAWY

kolorowyswiat

Dołączył: 2011-11-07

Miasto: Kraków

Listów: 21

8 listopada 2011, 17:48 (List #12)
Jej,po raz kolejny udowodniłyście Dziewczyny,że można na Was liczyć ! :) Bardzo dziękuję Wam (oraz wypowiadającemu się tu Panu ->co by dyskryminacji nie było ;) ) za słowa otuchy i wsparcia.

A mam jeszcze jedno pytanko,niestety na basenie byłam ostatni raz w szkole średniej i zastanawiam się czy warto brać okulary pływackie już na 1 lekcję pływania ? Boję się,że się ośmieszę,że nic,a nic nie umiem pływać,ale okulary już są.Mam nadzieję,że rozumiecie o co mi chodzi ;)

Czy oprócz stroju,czepka,klapeczek i ręcznika no i być może okularów jest coś jeszcze niezbędnego co trzeba zabrać ze sobą ? (portfel z pieniędzmi na wejście mam już uszykowany ;) )

Dziękuję Wam raz jeszcze.
Miłego Wieczorku !
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

versaemerge

Dołączył: 2011-07-27

Miasto:

Listów: 389

8 listopada 2011, 18:55 (List #13)
Ja z tego co pamiętam nie brałam wcale okularów z domu :) Ale możesz wziąć w razie czego jakby były potrzebne, choć myślę, że nie będą potrzebne ;P
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

drake

8 listopada 2011, 19:02 (List #14)
Tak polecam ci zabrac okularki nie kazdy lubi kontakt  z chlorem, jest on do wytrzymania ale potem będą oczy piec. Ja biorę jeszcze zel do ciala i suszarkę bo te ktore sa na basenie sa slabe:)

summer55

Dołączył: 2011-01-27

Miasto: Warszawa

Listów: 244

8 listopada 2011, 21:48 (List #15)
O, życzę powodzenia:)
Ja jestem ratownikiem i instruktorem pływania i z doświadczenia Ci powiem, że najważniejsze to się nie bac!!!
a pewno na początku będziesz używać tych rur i desek - są bardzo pomocne w pływaniu, ale też nie za dużo, bo jak się człowiek przyzwyczai to potem ciężko się naczyc bez tego pływać.
A co do nadwagi, to wlasnie pływanie jest najlepsze, bo nie obciąża stawów no i można się poczuć lekkim;)
Ja dlatego lubię pływać, bo się czuje taka leciutka w wodzie. Nie czuć gorąca, nie pocimy się, super sprawa:)

Postanowienie wakacyjne: 65 kg
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

kolorowyswiat

Dołączył: 2011-11-07

Miasto: Kraków

Listów: 21

27 listopada 2011, 09:36 Edytowane przez kolorowyswiat 27 listopada 2011, 09:38 (List #16)
Witam Was ponownie Kochane :)

Dzięki Waszym zapewnieniom,że będzie dobrze poszłam wtedy na basen i się w nim zakochałam ;)

Ale oczywiście rodzi mi się pytanie,kolejne ;)

Mam zajęcia raz w tygodniu,a niektóre rzeczy chcę poćwiczyć,bo jednak 2 baseny na jeden rodzaj ćwiczenia,mimo,że je łapię bez problemu,ale nie daje mi to 100% pewności siebie i otrzaskania się z tym.Po prostu bardzo zależy mi żeby nauczyć się pływać jak najlepiej.
I postanowiłam kupić karnet na ten basen,żeby chodzić jeszcze minimum raz,a najlepiej 2 w tygodniu.Z tym,że sama,jak na normalny basen,bez instruktora :) I teraz jest moje pytanie : Czy jak wejdę na basen to mogę sobie swobodnie wziąć deskę do pływania która leży na kupce koło ratowników ? Chodzi mi o to,czy ten sprzęt (makarony,deski,te takie mniejsze deski ;) ) są dostępne dla wszystkich,czy tylko dla ratowników i uczących się z nimi ludzi ? Nie chcę popełnić jakieś gafy i dlatego zadaję,może głupie,pytanie :)

Pozdrawiam Was serdecznie :)
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

honokulapulapula

Dołączył: 2008-04-24

Miasto: Gdynia

Listów: 265

27 grudnia 2011, 23:50 (List #17)
temat przedawniony i pewnie już dawno się zdecydowałaś wziąć tą deskę :P bo można ;) poza tym, kto pyta nie błądzi.

ja zaczynałam studia nie potrafiąc zupełnie pływać, po dwóch basenach śmigałam żabą zawodowo. ;)
Postanowienie wakacyjne: do końca września 2012 osiągnę swój cel
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

kolorowyswiat

Dołączył: 2011-11-07

Miasto: Kraków

Listów: 21

12 stycznia 2012, 13:45 (List #18)
Hej Dziewczyny ! :)

Troszkę mnie tu nie było,ale przyrzekam,że pływałam bardzo sumiennie ;) Faktycznie lekcje z instruktorem (zwłaszcza jak się dobrze trafi) są bardzo ciekawe i dużo dają.

A teraz informacje dla wszystkich zagubionych na basenie sierotek - te wszytski przyrządy do pływania (deski,makarony,te taki gąbki pod  nogi) można bez przeszkód brać i nikt Wam nie zwróci uwagi (dokładnie jak Honokulapulapula mówi ;) )

A teraz mam do Was jeszcze jedno pytanko,ile lekcji (jeżeli miałyście z instruktorem) zajęło Wam żeby dojść do jako takiego pływania kraulem ?

Pozdrawiam Was serdecznie
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel
 

Najpopularniejsze słowa kluczowe na forum.