Nowy temat Lista tematów


Temat:

Do osób które biegają


  • Słowa kluczowe:

ascatka

Dołączył: 2009-04-18

Miasto: Warszawa

Listów: 627

29 listopada 2011, 13:20 (List #51)
jak wrócę z uczelni to wkleję kilka zdjęć z tabelami bo nie chce mi się komentować tych stereotypów które tu wypisujecie
Postanowienie noworoczne: 60 w pasie
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka

grubasek19881

Dołączył: 2011-11-28

Miasto: Gdańsk

Listów: 16

29 listopada 2011, 14:42 (List #52)
polecam profesjonalna strone bieganie.pl odpowiedz znajdziecie na swoje pytania
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

dotinka1982

Dołączył: 2007-01-17

Miasto: Poznań

Listów: 2845

30 listopada 2011, 20:53 (List #53)
postaraj się na początek biec 10 min + kilka minut marszu + 10 min biegu. nie leć ile fabryka dał tylko takim tempem by móc swobodnie oddychać. Wpierw oswój się z bieganiem, a potem wydłużaj czas. Moim zdaniem bieganie jest najlepsze na wyrzeźbienie ciałka, nie trzeba innych ćwiczeń!
Postanowienie wakacyjne: Poprawić czas na 5km, na 21km i na 42km!!!!
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

grubasek19881

Dołączył: 2011-11-28

Miasto: Gdańsk

Listów: 16

30 listopada 2011, 23:47 (List #54)
zgadzam sie z postem wyzej
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

dudziaaa

Dołączył: 2011-09-22

Miasto: Wrocław

Listów: 547

30 stycznia 2012, 16:43 (List #55)
ja biegam 2 razy w tyg, wolno przez 30 min i jest ok
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

Laguna20

Dołączył: 2011-11-03

Miasto: Lublin

Listów: 2116

30 stycznia 2012, 20:12 (List #56)

nereida20 napisał(a):

Chicitaa napisał(a):15 min porażkaprzestań, bo zn owu się obrazi
  Obrazi? A niby jak mogę się obrazić na osobę którą wogóle nie lubię ani nie znam? Pomyśl trochę. Jak by mnie obraziła to bym podała jej post do moderacji co nie wolno mi?
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

tomekd789

Dołączył: 2009-12-26

Miasto: Warszawa

Listów: 141

31 stycznia 2012, 09:29 (List #57)

grubasek19881 napisał(a):

Są dwie teorie głoszące że między 15-30 min. biegu dopiero zaczynamy spalanie tłuszczu.

 

Widzę, że ten mit jest bardzo popularny. ;)

Rozwijając temat: przy treningu z intensywnością 60% VO2max, czyli umiarkowaną, w ciągu pierwszej godziny energia jest dostarczana z tłuszczów i węglowodanów w proporcji energetycznej (nie wagowej!) pół na pół. W drugiej godzinie proporcja zmienia się do 60%-40% na korzyść tłuszczu.

Jeśli ubytek kalorii uzupełnimy węglowodanami, zostaną one w pierwszej kolejności zużyte do uzupełnienia rezerw glikogenowych w mięśniach (z wyjątkiem obligatoryjnego 10g węglowodanów na godzinę na potrzeby neuronów, nefrocytów, i erytrocytów), a tymczasem organizm będzie nadal spalał tłuszcz na bieżące potrzeby. Jeśli głównie tłuszczem, również on będzie zużywany na bieżąco, z tym, że przy następnym treningu możemy mieć problemy z wydajnością z powodu braku rezerw.

A ostatecznie i tak liczy się bilans energetyczny.

Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

tomekd789

Dołączył: 2009-12-26

Miasto: Warszawa

Listów: 141

31 stycznia 2012, 09:35 (List #58)

nereida20 napisał(a):

bieganie + plywanie jest najlepsze na spalanie tluszczyku.ale kurcze...15min to troche malo. jak ja zaczynalam biegac pare lat temu to biegalam ok 35-40min.

 

Moim zdaniem nic na siłę. Bo jeśli trening nie sprawia przyjemności, są duże szanse, że szybko zostanie porzucony. Poza tym, jak już pisałem, liczy się bilans energetyczny. Jeśli obecny bilans bez biegania wychodzi na zero, to 15 min dziennie codziennie może dać nawet 100g redukcji wagi w tygodniu, 5 kg na rok (zależnie od tempa, efektywności energetycznej biegu, obecnej wagi, itp.)

 

T.

Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

tomekd789

Dołączył: 2009-12-26

Miasto: Warszawa

Listów: 141

31 stycznia 2012, 09:45 (List #59)

Chloe. napisał(a):

biegnąc nie stawiaj pięt na podłożu, upadaj na śródstopie i palce - tak powinno się biegać, jest to nie tylko łagodniejsze dla kręgosłupa ale i ułatwia dłuższe bieganie (choć na początku trudno się przestawić)

 

Uważaj, bo tu jest pewna pułapka, niektóre osoby widząc taką radę dążą do kontaktu śródstopia z podłożem poprzez nadmierne zgięcie podeszwowe (inaczej mówiąc, ciągnięcie stopy ku dołowi), co nie jest ani fizjologiczne, ani zdrowe. Raczej należałoby napisać o takim skróceniu kroku, żeby stopa w sposób naturalny lądowała na śródstopiu.

Przy okazji ciekawostka: około 75% wyczynowych biegaczy długodystansowych ląduje w biegu na pięcie. Co prawda jest to tylko lekko zaznaczone, ale tym niemniej. :)

Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel
 

Najpopularniejsze słowa kluczowe na forum.