10 lutego 2012, 19:23
(List #121)
To spróbuję :) Przyznaję, do diet mam zapał ale do ćwiczeń - za grosz. Ale ten pomysł z kratkowaniem przypadł mi do gustu, muszę to wypróbować. Poza tym, też mam okropne problemy z wypróżnianiem :/ Są raczej przejściowe, ale jednak. Ostatni raz za "grubszą sprawą" w toalecie byłam z tydzień temu :/ Jem jogurty, ogórki, i nic mi nie pomaga. Może brzuszki pomogą ;))
Postanowienie wakacyjne:
Do 15 czerwca 53,5kg