Temat: Tycie a ćwiczenia

healthylife

12 grudnia 2012, 09:52 (List #1)
Ewa Chodakowska na fb udostępniła to oto zdjęcie;


Jak myślicie, czy to również 'obowiazuje' przy spożywaniu mniejszej ilości kcal niż nasze zapotrzebowanie..?
Przkładowo; jeśli jem 1600 kcal (a nie tyle ile moje zapotrzebowanie-1900/2000) i dodatkowo ćwiczę 6 razy w tyg. treningi Ewki- killer, turbo, trening z gwiazdami to również moja waga nie spadnie tylko sylwetka będzie się kształtować? czy i to i to?
Misja Bikini
  • kg
  • kg
  • cm
Misja Bikini
BMI
0.00

tienna

12 grudnia 2012, 09:54 (List #2)
Jak jesz za mało w stosunku do zapotrzebowania, to nei ma szans, zeby wykształcić mięśnie. Waga powinna spadać, ale sylwetka troche tez się bedzie kształtowac.

jaroo1979

Dołączył: 2012-10-08

Miasto: Poznań

Listów: 40

12 grudnia 2012, 10:03 (List #3)
mięśnie nie urosna bez budulca, dodatkowo będziesz je spalać podczas ćwiczeń, dlatego jak chcesz wyglądać tak jak kobieta na focie wyżej, warto jeść odpowiednio, ćwiczyć i można wspomagać się szejkami białkowymi. Wtedy możemy mówić o ukształtowaniu sylwetki
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

zapomnij1986

Dołączył: 2011-07-07

Miasto: Kraków

Listów: 580

12 grudnia 2012, 10:13 (List #4)
no nie wiem jak to jest w praktyce a bardzo mnie ten temat interesuje... na diecie vitali ok 1000 kcal dziennie chudłam ok 1kg tygodniowo ... do momentu aż zaczęłam rehabilitacje (wypadł mi dysk na na początku sierpnia i cały ten czas spędziłam głównie leżąc w łóżku). Noi zaczęłam ćwiczenia równo we wtorek 2 tygodnie temu... robię głównie ćwiczenia wzmacniające mięśnie... bo to one mają w przyszłości jak je już wzmocnie i rozbuduję pilnować by dysk więcej nie wypadał ... ale do rzeczy... robię głównie ćwiczenia oporowe rąk, nóg ... do tego rozciąganie i poszerzanie możliwości ruchowych w lędźwiach itp ... noi wzmacniamy mięśnie brzucha ... tak czy siak wszystko to są ćwiczenia siłowe i dają mi bardzo popalić ... chodzę opuchnięta i obolała w mięśniach ... waga najpierw mi się zatrzymała a po kilku dniach zaczęła rosnąć... mam już 1 kg więcej na wadze i 2 cm mniej w biodrach!! dalej jestem na diecie ok 1000 kcal dziennie ... więc bilans jest na pewno ujemny ... Fizjotrapeutka mówiła, że to normalne i żeby się wagą nie przejmować bo to będzie narazie tak wyglądać, że waga może rosnąć ... jeszcze kilka tygodni ... i żeby się centymetrem mierzyć ... coś wspominała, że jak zacznę wychodzić z domu i np spacerować (ćwiczyć też aeroby) to wtedy powinnam znowu zacząć lecieć też z wagi... pożyjemy zobaczymy ... no nic diety nie moge zmieniac bo od razu przytyje wiec pozostaje mi dalej robić tak jak teraz i poczekać ... okaże się w praktyce jakie da to efekty ... ale jak patrze na te zdjęcia to chyba wolałabym ważyć więcej a wyglądać tak jak na tym ostatnim ... acha i chyba brzuch mi się zaczął wysmuklać ... pomimo, że jest zaokrąglony bo mi reszte tłuszczyku "na wierzch wywaliło" i cellulit się zaczął zmniejszać ... po tym leżeniu, schudnięciu tych 6 kg byłam trochę sflaczała ... a teraz powoli zaczynam lepiej wyglądać ;) acha i reh mi wczoraj powiedziała, że mieśnie są już trochę mocniejsze ale zadowolona to ona będzie jak będę mieć cytuję "deskę w miejscu brzucha"!!! wow ... napewno do połowy lutego będę z nią ćwiczyć codziennie oprócz tych 3 dni świąt więc Kobita da mi jeszcze popalić ;)
Postanowienie noworoczne: 5 z przodu i 10 cm mniej w biodrach do wakacji :D:D:D
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

skrzydlata

Dołączył: 2010-07-21

Miasto: Konin

Listów: 2635

12 grudnia 2012, 10:17 (List #5)
Mi by taka zmiana nie przeszkadzała. Nidy jest plus 6 kg ale jaka ładna sylwetka
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

jurysdykcja

Dołączył: 2011-12-23

Miasto: Paryż

Listów: 9408

12 grudnia 2012, 10:28 (List #6)

zapomnij1986 napisał(a):

no nie wiem jak to jest w praktyce a bardzo mnie ten temat interesuje... na diecie vitali ok 1000 kcal dziennie chudłam ok 1kg tygodniowo ... do momentu aż zaczęłam rehabilitacje (wypadł mi dysk na na początku sierpnia i cały ten czas spędziłam głównie leżąc w łóżku). Noi zaczęłam ćwiczenia równo we wtorek 2 tygodnie temu... robię głównie ćwiczenia wzmacniające mięśnie... bo to one mają w przyszłości jak je już wzmocnie i rozbuduję pilnować by dysk więcej nie wypadał ... ale do rzeczy... robię głównie ćwiczenia oporowe rąk, nóg ... do tego rozciąganie i poszerzanie możliwości ruchowych w lędźwiach itp ... noi wzmacniamy mięśnie brzucha ... tak czy siak wszystko to są ćwiczenia siłowe i dają mi bardzo popalić ... chodzę opuchnięta i obolała w mięśniach ... waga najpierw mi się zatrzymała a po kilku dniach zaczęła rosnąć... mam już 1 kg więcej na wadze i 2 cm mniej w biodrach!! dalej jestem na diecie ok 1000 kcal dziennie ... więc bilans jest na pewno ujemny ... Fizjotrapeutka mówiła, że to normalne i żeby się wagą nie przejmować bo to będzie narazie tak wyglądać, że waga może rosnąć ... jeszcze kilka tygodni ... i żeby się centymetrem mierzyć ... coś wspominała, że jak zacznę wychodzić z domu i np spacerować (ćwiczyć też aeroby) to wtedy powinnam znowu zacząć lecieć też z wagi... pożyjemy zobaczymy ... no nic diety nie moge zmieniac bo od razu przytyje wiec pozostaje mi dalej robić tak jak teraz i poczekać ... okaże się w praktyce jakie da to efekty ... ale jak patrze na te zdjęcia to chyba wolałabym ważyć więcej a wyglądać tak jak na tym ostatnim ... acha i chyba brzuch mi się zaczął wysmuklać ... pomimo, że jest zaokrąglony bo mi reszte tłuszczyku "na wierzch wywaliło" i cellulit się zaczął zmniejszać ... po tym leżeniu, schudnięciu tych 6 kg byłam trochę sflaczała ... a teraz powoli zaczynam lepiej wyglądać ;) acha i reh mi wczoraj powiedziała, że mieśnie są już trochę mocniejsze ale zadowolona to ona będzie jak będę mieć cytuję "deskę w miejscu brzucha"!!! wow ... napewno do połowy lutego będę z nią ćwiczyć codziennie oprócz tych 3 dni świąt więc Kobita da mi jeszcze popalić ;)

Jeśli jesteś po rehabilitacji, to twoje wyniki są nie miarodajne.Jeśli schudłaś będąc prawie unieruchomiona, to schudłaś z mięśni, a teraz on epo prostu wracają do normalnego rozmiaru. To proces dużo szybszy niż budowanie nowej masy. Przynajmniej tak mi powiedział trener, kiedy po operacji kolana zaczęłam ćwiczyć i cm w udach przybywały mi zaskakująco szybko. Innymi słowy jak wrócisz do swojej zdrowej budowy, efekty spowolnią.

maharettt

Dołączył: 2012-10-12

Miasto: Wioska

Listów: 3444

12 grudnia 2012, 11:35 (List #7)
Po prostu mięśnie są ciężkie i dlatego dziewczyna przytyła wagowo, a wizualnie lepiej wygląda.Chociaż jakby miała zapasy tłuszczu to nic by widać nie było.
Postanowienie noworoczne: Znów wejść w stare ubrania
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

zapomnij1986

Dołączył: 2011-07-07

Miasto: Kraków

Listów: 580

18 grudnia 2012, 11:35 (List #8)
Dziewczyny spieszę dodać, że waga ruszyła znowu w dół ... w momencie jak minęły pierwsze zakwasy... i pomimo dalszych ćwiczeń waga nadal spada ... póki co wynik z dzisiaj to 61,1 (największy jaki waga pokazała ale było też 60,6 i 60,9- moja waga tak już ma). Na pasku zmienię jeśli wynik ten utrzyma się do piątku - wtedy wysyłam pomiar dietetykowi vitalii... a mi na brzuchu powoli robi się zarys mięśni ... i cm spadają więc chyba u mnie przebiega to inaczej ;) Pozdrawiam
Postanowienie noworoczne: 5 z przodu i 10 cm mniej w biodrach do wakacji :D:D:D
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel