Nowy temat Lista tematów


Temat:

Wieczorem się tyje



FlatStanley

Dołączył: 2011-10-27

Miasto:

Listów: 854

9 lutego 2012, 16:53 (List #31)

Sturbuck napisał(a):

flatstanley-- np duzy kawal kurczaka z rozna,3 duze kromki chleba z masłem,kostka twarogu+banan,porcja surówki z kiszonej kapusty z oliwą i marchewką,2 garscie orzechów,,kawalek sera pleśniowego.To takie przykładowe menu. Zapewne zaraz napiszesz,ze gdybym jadla wielką jajecznicę na smalcu z boczkiem nie tylabym,ale niestety,probowałam nie raz diety bardzo nisko węglowodanowej i na dluższą metę nie zdawała egzaminu.

To ze tylas przy malej ilosci kalorii bylo spowodowane ze w diecie wysoktluszczowej laczylas duzo prostych weglowodanow. Gdybys odjela chleb i banana to bys byla na diecie ketogenicznej i bys ladnie palila tluszcz nawet jak bys to wszystko zjadla zaraz przed snem. Pory posilkow nie maja zadnego znaczenia (byle by byly w miare stale kazdego dnia).
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

Sturbuck

Dołączył: 2011-04-18

Miasto: Gdynia

Listów: 986

9 lutego 2012, 17:15 (List #32)
No wlasnie to napisalam-ze zaproponujesz mi diete ckd.
Zauwaz jednak,ze piszac na forum "pora dnia nie ma znaczenia" piszesz tylko o diecie stosowanej przez siebie.
Stosowalam przez pewien czas sposob zywienia Lutza,pozniej ckd. Naprawde nie zdalo to egzaminu. Mam silną wolę,ale fizycznie czułam się ko-szmar-nie.Wrobilam do LC(zjadam zwykle ponizej 100g weglowodanow) i jest lepiej.
Postanowienie wakacyjne: Opanowac sztukę umiaru. Trenowac silną wolę.
Pasek wagi
Początkowa sylwetka

FlatStanley

Dołączył: 2011-10-27

Miasto:

Listów: 854

9 lutego 2012, 17:25 (List #33)

Sturbuck napisał(a):

Zauwaz jednak,ze piszac na forum "pora dnia nie ma znaczenia" piszesz tylko o diecie stosowanej przez siebie.

Tylko ze ja nie stosuje zadnej specjalnej diety. Gdybym policzyl proporcje B/T/W to by byla ona zblizona do zbilansowanej z mniejsza iloscia weglowodanow ale nadal nie LC. Najwieksza roznica to to ze podstawa sa produkty nie lub nisko przetworzone.
Czyli nie jadam chleba, wedlin, kielbas, twardych serow i cokolwiek z dodanym cukrem (lub innym slodzikiem) lub przetworzonym tluszczem.
Od pol roku jem pierwszy posilek o 16 a ostatni o 20-21 i ide spac o 22-23. Nic nie przytylem i nadal mam tendencje spadkowa.
Ulatwia mi to organizacje dnia i oszczedza czas, do tego mam wiekszy wybor tego co, gdzie i kiedy moge zjesc.
Wczesniej jadlem sniadanie i 5 razy dziennie, sam widze ze dwa razy dziennie wieczorem jest dla mnie duzo lepsze.
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

Areneith

Dołączył: 2010-07-22

Miasto: Wejherowo

Listów: 399

9 lutego 2012, 17:57 (List #34)
wieczorem się nie tyje, co najwyżej od kolacji można utyć ... a jak czytam te brednie że po 18 to już nie można nic jeść to głowa mnie boli :x to co mam spać z burczącym brzuchem o północy (co nie wpłynie dobrze na jakość snu) żeby nie przytyć?
 Ostatni posiłek 3h przed snem i nie przekraczający 20% dziennego zapotrzebowania. Tyle w temacie.

FlatStanley

Dołączył: 2011-10-27

Miasto:

Listów: 854

9 lutego 2012, 18:09 (List #35)
Tylko ze mi sie czesto chce spac zaraz po jedzeniu. Nawet jak jadlem lunch o 12 to o 13 moglbym sie przespac gdybym nie byl w pracy. Po kolacji tez mnie rozklada i dobrze mi sie spi z pelnym zoladkiem.
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

rememberme

Dołączył: 2011-01-16

Miasto: Katowice

Listów: 670

9 lutego 2012, 18:09 (List #36)
Od kiedy szkoła zmusza mnie do jedzenia obiadokolacji w postaci 500-600kcal, to nie chudnę. :)
Pasek wagi
Początkowa sylwetka Mój cel

FlatStanley

Dołączył: 2011-10-27

Miasto:

Listów: 854

9 lutego 2012, 18:12 (List #37)
Mozliwe ze nie masz juz z czego chudnac, albo zla dieta spowolnilas sobie metabolizm. W koncu juz stracilas 12kg a to sporo.
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

Sturbuck

Dołączył: 2011-04-18

Miasto: Gdynia

Listów: 986

9 lutego 2012, 19:54 (List #38)
FlatStanley-ok,nie neguję tego,ze to mozliwe,ale chyba w wiekszosci przypadkow się nie sprawdzi.
Ja rowniez nie jem przetworzonych rzeczy-zadnych twardych serow,owoce rzaadko,z tych ktore wymieniles tylko chleb(prawdziwy,pieczony przez przyszla tesciowa na zakwasie)i szczerze mowiac nie wyobrazam sobie bez niego zycia. To znaczy potrafie z chleba zrezygnowac
 np na kilka miesiecy ale swiadomosc,ze mialabym go nigdy nie jesc na 2 sniadanie jest dla mnie zbyt dobijajaca :)
Piszesz,ze teraz propocje wartosci odzywczych w Twoim jadlospsie sa "normalne"(nie jest to zadne LC).A mam pytanie: odchudzales sie na ketogenicznej?

Postanowienie wakacyjne: Opanowac sztukę umiaru. Trenowac silną wolę.
Pasek wagi
Początkowa sylwetka

FlatStanley

Dołączył: 2011-10-27

Miasto:

Listów: 854

9 lutego 2012, 19:58 (List #39)

Sturbuck napisał(a):

Piszesz,ze teraz propocje wartosci odzywczych w Twoim jadlospsie sa "normalne"(nie jest to zadne LC).A mam pytanie: odchudzales sie na ketogenicznej?

Nigdy. Ogolnie nie licze kalorii i moja dieta jest "na oko" ale jak sprawdzilem jakis przykladowy dzien to nawet po odjeciu blonnika nie udalo mi sie zejsc ponizej 150g ww.
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel

atrociraptor

Dołączył: 2010-12-08

Miasto: Łódź

Listów: 1875

9 lutego 2012, 20:03 (List #40)

FlatStanley napisał(a):

Sturbuck napisał(a):

Zauwaz jednak,ze piszac na forum "pora dnia nie ma znaczenia" piszesz tylko o diecie stosowanej przez siebie.
Tylko ze ja nie stosuje zadnej specjalnej diety. Gdybym policzyl proporcje B/T/W to by byla ona zblizona do zbilansowanej z mniejsza iloscia weglowodanow ale nadal nie LC. Najwieksza roznica to to ze podstawa sa produkty nie lub nisko przetworzone.Czyli nie jadam chleba, wedlin, kielbas, twardych serow i cokolwiek z dodanym cukrem (lub innym slodzikiem) lub przetworzonym tluszczem. Od pol roku jem pierwszy posilek o 16 a ostatni o 20-21 i ide spac o 22-23. Nic nie przytylem i nadal mam tendencje spadkowa.Ulatwia mi to organizacje dnia i oszczedza czas, do tego mam wiekszy wybor tego co, gdzie i kiedy moge zjesc.Wczesniej jadlem sniadanie i 5 razy dziennie, sam widze ze dwa razy dziennie wieczorem jest dla mnie duzo lepsze.


Czyli jesteś na tzw. MC = medium carb. Prawdziwy high-carb zaczyna się od 300 g węgli i w górę.
Początkowa sylwetka Obecna sylwetka Mój cel
 

Najpopularniejsze słowa kluczowe na forum.