23 lipca 2012, 17:19 (List #31)
Podobno najbardziej wartościowe mięso to wołowina - najwięcej białka i kreatyny (ma znaczenie kiedy intensywnie ćwiczysz - buduje mięśnie), piersi z kurczaka i indyka też ok - lekkostrawne i chude (nie powinno się mięsa gotować, bo wytrąca się wartościowe białko - to te "szumowiny", które zazwyczaj się zbiera i wyrzuca). Ryby, drób i wołowina  - ex aequo na 1 miejscu jak dla mnie, nie ruszę wieprzowiny pod żadną postacią. Wołowina też rzadko, bo primo: nie mam czasu tyle stać przy garach, secundo: odchudzające działanie ma również dla mojego portfela ;)