atrociraptor napisał(a):
Człowiek pod względem budowy układu pokarmowego jest bliższy tygrysowi niż krowie. Tygrys gdy czuje głód, idzie polować, objada się, a potem pości aż znów zgłodnieje. Krowa żeruje nonstop. Głód jest naturalnym odczuciem, które często towarzyszyło naszym paleolitycznym przodkom. Dopiero współczesna dietetyka zdegradowała poczucie głodu jako głównego winowajcę tycia i kazała nam jeść praktycznie nonstop jak krowa.Tymczasem nasz genom od czasu, gdy z dzidami lataliśmy po lasach, polując na jelenie czy szukaliśmy jagód i korzonków, niewiele się zmienił. Człowiek został ukształtowany w czasach naprzemiennych głodówek i obżarstw, niedostatku i obfitości. Nie ma więc sensu rezygnować z obfitych posiłków czy jeść nie czując głodu. Słuchajmy natury.Ja jem kiedy zgłodnieję czyli 2-3 razy dziennie.















