redreed napisał(a):
Masło orzechowe jak sama nazwa wskazuje powinno składać się z orzechów, wiec zastanawiam się gdzie jest logika w tej teorii. To tak jakby powiedzieć, że pomidory można jeść, a koncentrat pomidorowy max. 2 razy w tygodniu.
Wszystko zalezy z jakich orzechow jest to maslo zrobione. Przykladowo najbardziej popularne maslo jest zrobione z orzeszkow ziemnych, ktore z biologicznego punktu widzenia nie sa orzechami tylko naleza do tej samej rodziny roslin co groch i fasola.
Bardziej poprawna nazwa dla tego masla bylo by "maslo grochowe"

.
Co do samego pytania, to ja osobiscie nie jem masla orzechowego (nie wiem co moglbym nim smarowac), orzechy jem w minimalnych ilosciach, raz na kilka dni. Suszonych owocow unikam jak ognia, chociaz ostatnio zjadlem kilka podsuszanych sliwek, jak moge to zawsze wybieram swieze owoce.