9 lutego 2012, 11:56
(List #61)
FlatStanley napisał(a):
Cebule zjedz surowa albo do jajecznicy. Do sklepu mozesz isc jak nie ma kolejki, i tak nic nie robisz caly dzien. Mozesz sie przejsc zamiast cwiczen. Jak twoj nie je warzyw to chyba lepiej bo wiecej zostaje dla ciebie.
Dokładnie :)
Cebula do jajecznicy.
Do kanapki np. pomidorek + cebula w kosteczkę + pieprz, albo sparzyć 2 pomidory, obrać, pokroić do miski, dodać cebulę, przyprawy i zalać jogurtem naturalnym. Odstawić, aż przejdzie przyprawami i jest rewelacyjna,pyszna sałatka. W dodatku wartościowa w składniki odżywcze.
Ja ,żeby kupić więcej , a taniej to zaliczam niezły kawałek drogi spacerkiem z córką.
Same korzyści, spacer,dotlenienie się i mniejszy rachunek przy kasie.
Aga ja się tak zastanawiam..Ty masz jakiś magiczny zeszyt wymówek?
NA WSZYSTKO masz wymówki. Mistrz!








